Anna Dereszowska przeżywa wyjątkowo emocjonalny moment w swoim życiu. Jej najstarsza córka, 17-letnia Lena, właśnie rozpoczęła nowy rozdział. Nastolatka wyjechała do Brazylii w ramach programu wymiany szkolnej. To wielka zmiana zarówno dla nastolatki, jak i dla jej mamy. Aktorka nie kryła łez podczas pożegnania na lotnisku.
Choć Dereszowska rzadko dzieli się prywatnymi chwilami w mediach społecznościowych, tym razem zrobiła wyjątek. 17 sierpnia na Instagramie opublikowała wzruszający wpis dotyczący jej najstarszej córki. Okazało się, że czeka je długa rozłąka - Lena przebywa obecnie na wymianie szkolnej w Brazylii. "Nasze słonko parę dni temu wyleciało w świat. Dla niej rok szkolny zaczyna się już jutro. Myszko, nasz "wymieńcu". Czerp garściami z tego doświadczenia! Kochamy cię najmocniej i trzymamy za ciebie kciuki!" - napisała aktorka. Emocjonalny wpis 44-latka opatrzyła równie wzruszającymi zdjęciami. Wynika z nich, że Lenie na lotnisku towarzyszyła cała rodzina.
Lena to córka Anny Dereszowskiej z poprzedniego związku z Piotrem Grabowskim. Obecnie aktorka wychowuje jeszcze dwóch synów - Maksymiliana i Aleksandra - wspólnie ze swoim partnerem Danielem Duniakiem.
Lena od najmłodszych lat czuła się nieco inna od rówieśników - głównie z powodu swojego wzrostu. Jak wspominała Dereszowska w jednym z wywiadów, córka długo zmagała się z poczuciem odmienności. -Zawsze czuła się inna od swoich rówieśników, bo bardzo szybko zaczęła rosnąć, była najwyższa. "Mamo, dlaczego jestem taka duża, ja się czuję zawsze inna" - wyznała Dereszowska w rozmowie ze Światem Gwiazd. Jakiś czas później w jej życiu nastąpiła jednak zmiana na plus. - Potem Lena trafiła do klubu siatkarskiego i po dwóch miesiącach była zmiana: "Może ja jeszcze trochę urosnę". Nagle poczuła się wśród swoich, akceptowana pod każdym względem - dodała mama 17-letniej Leny.
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Dziennikarka TVP otrzymuje szokujące wiadomości. Zaczęło się od jednego słowa
Youtuber od pięciu dni jest w chłodni. Wyszło na jaw, po co to zrobił
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Chajzerowie zachwyceni, że zapewniają innym rozrywkę. O tym zapomnieli
Skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Kinga Rusin wygrała w sądzie z TVP. Stacja musiała ją przeprosić. Niebywałe, o co poszło