Barbara Sienkiewicz zmarła 7 czerwca tego roku. Aktorka osierociła dziewięcioletnie bliźniaki. Sienkiewicz nie ujawniła nigdy, kim jest ojciec jej dzieci. Po śmierci aktorki służby poinformowały, że nie udało się znaleźć bliskiej osoby z jej rodziny, która mogłaby zająć się bliźniakami. Z tego powodu trafiły one do placówki interwencyjnej opiekuńczo-wychowawczej. Jak ustalił wówczas "Fakt", 15 października miała odbyć się rozprawa, podczas której sąd miał zadecydować o dalszym losie dzieci Sienkiewicz.
Z uwagi na dobro dzieci aktorki służby nie przekazywały konkretnych informacji o ich losie ani o szczegółach postępowania. Tabloid dotarł także do informacji, że rozprawę wyznaczono dopiero na październik ze względu na fakt, iż Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa, który zajmuje się sprawą, jest jednym z najbardziej obciążonych sądów w Polsce. Z najnowszych wiadomości "Faktu" wynika jednak, że rozprawa 15 października nie doszła do skutku. Tabloid informuje, że sprawa spadła z wokandy, ale przyczyny tej decyzji nie ujawniono.
Po śmierci Barbary Sienkiewicz "Fakt" dotarł do informacji, że w testamencie aktorki znalazła się osoba, która chciałaby ubiegać się o opiekę nad jej dziećmi. Wiadomość tę przekazał tabloidowi prezes ZASP Krzysztof Szuster. Ta sama osoba, która chciała zostać anonimowa, przejęła także na siebie organizację pogrzebu, który odbył się 27 czerwca.
O Barbarze Sienkiewicz głośno zrobiło się w mediach w 2015 roku, gdy jej dzieci przyszły na świat. Aktorka miała wówczas 60 lat, przez co okrzyknięto ją "najstarszą matką w Polsce". Sienkiewicz bardzo długo milczała na temat ojca bliźniaków. Bardzo krótko wspomniała o nim w 2023 roku w wywiadzie udzielonym "Wieczornemu Expressowi". - Moje dzieci wiedzą, że był tata. Był mężczyzną, który chciał mieć dzieci. Był ich tatą, ale z powodów, o których teraz nie powiem, nie ma taty - wyznała wówczas.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"