Barbara Sienkiewicz dała się poznać jako aktorka, można było oglądać ją w "Klanie". W wieku 59 lat urodziła bliźniaki, Anię i Piotrka. Okrzyknięto ją wówczas mianem "najstarszej matki w Polsce". Sienkiewicz była samodzielną mamą, nigdy nie ujawniła, kto jest ojcem dzieci. Zmarła 7 czerwca, a jej śmierć poruszyła wiele osób. W bardzo trudnej sytuacji znalazły się dzieci Sienkiewicz, które nie tylko przeżyły traumę związaną z utratą rodzicielki. Po śmierci kobiety trafiły do interwencyjnej placówki opiekuńczo-wychowawczej, a następnie do rodziny zastępczej. O ich dalszym losie ma zadecydować sąd. Bliskie osoby aktorki nie pozostały obojętne na trudną sytuację 10-letnich bliźniaków i założyły zbiórkę.
Barbara Sienkiewicz w testamencie wskazała imię i nazwisko osoby, która ma zająć się dziewięcioletnimi bliźniakami. Jej tożsamość nie została ujawniona, a osoba woli pozostać anonimowa. Wiadomo, że będzie starać się wypełnić wolę aktorki ws. jej dzieci. Mimo że aktorka wybrała, do kogo mają trafić, to sąd może zdecydować inaczej. Prawniczka wyjaśniła, co może mieć wpływ na decyzję sądu.
Dzieci Sienkiewicz trafiły do rodziny zastępczej. Są już w takim wieku, że zdają sobie sprawę z tego, że straciły mamę. Z uwagi na ich sytuację powinny jak najszybciej rozpocząć terapię. - Staram się znaleźć fundację, która zorganizuje środki na terapię dla dzieci Basi lub po prostu taką pomocą sama się zajmie. Zależy mi, aby dzieci mojej przyjaciółki jak najszybciej trafiły na terapię, bo przeżyły traumę tak straszną, jakiej nikt sobie nie wyobraża - mówiła Marlena Miarczyńska, prezes Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich, w rozmowie z "Super Expressem". Udało się to zrobić i na portalu Pomagam.pl ruszyła zbiórka na rzecz dzieci Barbary Sienkiewicz. Jej organizatorem jest Fundacja im. Darii Trafankowskiej.
Tragiczna wiadomość obiegła media: zmarła Barbara Sienkiewicz, aktorka, mama Ani i Piotrusia. Jej dziesięcioletnie bliźniaki zostały same, bez żadnej rodziny i środków do życia. Udało się zapewnić tymczasowo opiekę osoby, która daje im dom i poczucie bezpieczeństwa, jednak potrzebne jest wsparcie finansowe
- można przeczytać na stronie zbiórki.
Na stronie zbiórki pojawiło się zdjęcie bliźniaków, stoją tyłem, trzymają się za ręce. Kadr znajdziecie w naszej galerii na górze strony. Na pomoc dzieciom do tej pory udało się zebrać 7 759 złotych. "Przed Anią i Piotrusiem jeszcze sporo trudnych chwil dlatego postanowiliśmy zebrać fundusze na ich codzienne potrzeby, wsparcie psychologiczne, dodatkową edukację, remont mieszkania. Jesteśmy poruszeni sytuacją Ani i Piotrusia i chcemy przynajmniej w taki sposób wesprzeć ich w trudnych chwilach" - pisze Fundacja na stronie zbiórki. Przy okazji Fundacja postanowiła wystosować apel. "Pomóżmy osieroconym dzieciom Barbary Sienkiewicz przetrwać trudny okres po stracie mamy. Każda wpłata ma ogromne znaczenie i może przyczynić się do zapewnienia Ani i Piotrusiowi bezpiecznej przyszłości. Pieniądze można wpłacać bezpośrednio na zbiórkę organizowaną przez Fundację im. Darii Trafankowskiej na portalu Pomagam.pl".
Tak zachowywał się Kaczyński podczas niewygodnego oświadczenia. Ekspertka zwróciła uwagę na prostotę
Ogłosili nowego uczestnika "Tańca z gwiazdami". W sieci rozpętała się burza. "Świat się kończy"
Jej książki były hitem, a emerytura jest głodowa. Katarzyna Grochola zdradza kwotę. "Nie opłaciłabym rachunków"
Doda zamieniła kawę na kakao z grzybami i mówi o leczeniu depresji. Psychiatrka: Diagnostyczny red flag
Rusin nie wytrzymała i tłumaczy, skąd ma pieniądze. Wspomniała o byłym mężu
Pilnie trafił na stół operacyjny. Maślak odezwał się tuż po. "Mogło być cienko"
Gessler otwiera nową restaurację. Patrzymy na moskole za 399 zł. Inne ceny też zaskakują
Awantura w PiS. Matecki zaatakował Pawłowską. Nie miała litości. "Idź się napić i zwiedzać dachy". Dalej mocniej
Romanowska nie pojawi się w "Ranczu"? Serialowa Wioletka przekazała zaskakujące informacje zza kulis