W drugiej połowie maja do mediów trafiła tragiczna informacja. W Alpach zginął Kacper Tekieli. Alpinista zmarł, robiąc to, co kochał. Podczas przemowy pogrzebowej Justyna Kowalczyk obiecała, że nie zrezygnuje z ogromnej pasji, która ich połączyła. W mediach społecznościowych relacjonuje kolejne górskie wyprawy. Ostatni wpis chwyta za serce. To pierwsze jej selfie, które opublikowała na swoim profilu po śmierci męża.
Justyna Kowalczyk jest bardzo zdeterminowana w swoim postanowieniu. Jest w Tatrach, gdzie zdobywa kolejne szczyty. W sobotę 10 czerwca przed godziną dziewiątą opublikowała relację prosto z Giewontu. Na nagraniu było widać, że już schodzi z góry, co wskazuje na to, że w trasę musiała ruszyć wcześnie rano. Teraz pochwaliła się kolejnym zdjęciem. Tym razem było to selfie na tle tamtejszych krajobrazów. Uwagę wymowny hashtag, który zamieściła w opisie. Wynika z niego, że wszystko robi dla syna. "#forHugo" - czytamy.
Mąż Justyny Kowalczyk zginął w lawinie, która spotkała go podczas wyprawy na Jungfrau. Na uroczystości pogrzebowej sportsmenka wygłosiła wzruszającą przemowę. "Będziemy żyć tak, jak Kacper nas nauczył. Nauczył nas, że trzeba żyć, bo życie jest za krótkie, żeby się przejmować pierdołami. Będziemy zdobywać góry" - mówiła. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych możemy się dowiedzieć, że podczas części wypraw towarzyszy jej syn. Ostatnio zabrała go na wycieczkę rowerową na Luboń Wielki.
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Takiego zachwytu u Magdy Gessler dawno nie było. "Jedne z najlepszych w moim życiu"
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada