W drugiej połowie maja do mediów trafiła tragiczna informacja. W Alpach zginął Kacper Tekieli. Alpinista zmarł, robiąc to, co kochał. Podczas przemowy pogrzebowej Justyna Kowalczyk obiecała, że nie zrezygnuje z ogromnej pasji, która ich połączyła. W mediach społecznościowych relacjonuje kolejne górskie wyprawy. Ostatni wpis chwyta za serce. To pierwsze jej selfie, które opublikowała na swoim profilu po śmierci męża.
Justyna Kowalczyk jest bardzo zdeterminowana w swoim postanowieniu. Jest w Tatrach, gdzie zdobywa kolejne szczyty. W sobotę 10 czerwca przed godziną dziewiątą opublikowała relację prosto z Giewontu. Na nagraniu było widać, że już schodzi z góry, co wskazuje na to, że w trasę musiała ruszyć wcześnie rano. Teraz pochwaliła się kolejnym zdjęciem. Tym razem było to selfie na tle tamtejszych krajobrazów. Uwagę wymowny hashtag, który zamieściła w opisie. Wynika z niego, że wszystko robi dla syna. "#forHugo" - czytamy.
Mąż Justyny Kowalczyk zginął w lawinie, która spotkała go podczas wyprawy na Jungfrau. Na uroczystości pogrzebowej sportsmenka wygłosiła wzruszającą przemowę. "Będziemy żyć tak, jak Kacper nas nauczył. Nauczył nas, że trzeba żyć, bo życie jest za krótkie, żeby się przejmować pierdołami. Będziemy zdobywać góry" - mówiła. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych możemy się dowiedzieć, że podczas części wypraw towarzyszy jej syn. Ostatnio zabrała go na wycieczkę rowerową na Luboń Wielki.
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
Kasia Cerekwicka dziś przyjmuje w gabinecie. Nie wszyscy wiedzą, kim jest z wykształcenia
Zaskakujący gest Nawrockiej na pogrzebie. W ten sposób oddała hołd Litewce
Epstein miał zostawić list pożegnalny. Po siedmiu latach na jaw wyszły nowe informacje
Mocne wyznanie Zawadzkiej. "Dawno tak nie płakałam"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"