Więcej ciekawostek na temat dzieci gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Agnieszka Hyży spędza zimowy urlop na nartach i chętnie dzieli się zdjęciami ze stoku. Prezenterka wyjechała z całą rodziną, dlatego pomiędzy zjazdami musi opiekować się dziećmi. Szczególnej troski wymaga najmłodsze z nich. Hyży karmi Leona piersią. Pokazuje, że wszędzie jest to możliwe.
Prezenterka związała się z Grzegorzem Hyżym. Artysta z pierwszego małżeństwa ma dwóch synków, a Agnieszka córkę z poprzedniego związku. Niedawno na świat przyszedł ich wspólny syn Leon, który jest teraz oczkiem w głowie rodziców.
Chłopiec urodził się w listopadzie 2021 roku. Dziennikarka wciąż karmi dziecko piersią i nie ma żadnego problemu, by robić to w miejscach publicznych. Dlatego kiedy mały zgłodniał na stoku, od razu się nim zajęła.
Nie da się? - napisała pod zdjęciem, na którym uwieczniła ten moment.
Udowodniła, że karmienie piersią jest możliwe nawet w kombinezonie narciarskim. Uśmiechnięta pozuje z Leonem na rękach.
Piękna mama!
Tak właśnie ma być!
Kobieta rakieta! - czytamy w komentarzach pod zdjęciami.
Na innych ujęciach z wyjazdu Maja pokazuje, jak szaleje na stoku. Na nartach jeździ też już jej córka. Dziewczynka świetnie sobie radzi.
Rośnie mi konkurencja - napisała prezenterka pod zdjęciem dziewięcioletniej Marty.
Wygląda na to, że rodzinny wyjazd w zimowej scenerii wszystkim służy. Z małymi dziećmi nie ma jednak wiele czasu na lenistwo. Prezenterka pokazała też, jak wraca z wózkiem i nartami pod pachą.
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Jarosław Bieniuk złożył życzenia synowi. Kadr z Przybylską chwyta za serce
Tammy Slaton jest dziś lżejsza o 200 kg. Nie poznacie jej po przemianie
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"