Jamie Lee Curtis znana jest widzom z produkcji takich, jak chociażby "Rybka zwana Wandą" czy "Halloween". Prywatnie od 37 lat jest żoną Christophera Guesta, z którym ma dwójkę adoptowanych dzieci. Podczas rozmowy z przedstawicielką magazynu "AARP" poruszyła m.in. temat dotyczące swojej rodziny.
Jamie Lee Curtis powiedziała dziennikarce, że jej najmłodsze dziecko jest osobą transpłciową. Gwiazda zrobiła to za pozwoleniem swojej pociechy.
[Z mężem] z dumą obserwowaliśmy, jak nasz syn staje się naszą córką Ruby - wyznała.
Okazało się również, że ponad dwudziestoletnia dziewczyna przygotowuje się do wielkiego wydarzenia. W przyszłym roku Ruby, która zawodowo jest edytorką gier komputerowych, oraz jej narzeczony planują wziąć ze sobą ślub. Jamie Lee Curtis nie pojawi się na uroczystości jedynie jako matka. Czeka ją również inne bardzo ważne zadanie. Będzie bowiem prowadziła ceremonię. Jamie Lee Curtis i Christopher Guest mają również jeszcze jedną córkę - Annie Guest.
Nie było to jedyne ważne wyznanie, jakie padło z ust Jamie Lee Curtis w ciągu ostatnich lat. Aktorka przyznała, że przez długi czas była uzależniona od alkoholu oraz opiatów. Postanowiła jednak poddać się terapii, dzięki której udało się jej pokonać nałogi. Od ponad 20 lat jest już czysta. Cały czas może liczyć na wsparcie bliskich, w tym np. swojego męża. Sama aktywnie działa na rzecz organizacji, która pomaga osobom z podobnymi problemami, jakie niegdyś miała ona.
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Trump przejęzyczył się przy Zełenskim, a kamery wszystko nagrały. Naprawdę tak go nazwał
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti