Joanna Krupa przebywa obecnie w Polsce, gdzie uczestniczy w nagraniach odcinków do najnowszej edycji "Top model". W przerwach od pracy znalazła czas, by wybrać się z córką i mamą na spacer. Relację z przechadzki umieściła w mediach społecznościowych, a internautów zaniepokoił jeden szczegół zauważalny na filmiku. Okazuje się bowiem, że córka Krupy była przypięta do różowej smyczy.
Nagranie wywołało niemałą burzę w mediach. Wiele osób twierdzi, że taka kontrola nad bezpieczeństwem uprzedmiotawia dziecko i kojarzy się z wyprowadzaniem psa. Na kontrowersje zareagowała Joanna Krupa. W rozmowie z Pudelkiem opowiedziała, co sądzi o całym zamieszaniu.
Jestem matką, która chroni z każdej strony swoje dziecko. Zrobię wszystko, żeby moja córeczka była bezpieczna. Przy ulicy jestem pewna, że nie wpadnie pod auto, a jeśli się potknie, to szybko mogę zareagować. Dzięki temu jestem pewna, że dziecko nie ucieknie, nic się nie stanie, bo nie zawsze dziecko chce chodzić za rączkę albo w wózku - wyjaśniała gwiazda.
Joanna Krupa wyraźnie zaznaczyła, że nie podoba jej się krytykowanie tych specyficznych metod wychowawczych, których jest absolutnie pewna. Wyznała również, że w bardzo dobrze ocenia siebie w roli matki.
Wiem, że jestem niesamowitą matką. Będę robić i wychowywać moje dziecko, jak ja chcę. Jak komuś to się nie podoba, to powinni się trochę educate themselves [ang. dokształcić], że jesteśmy w 2021 roku - podsumowuje celebrytka.
Co sądzicie o aferze z przypinaniem córki Joanny Krupy do smyczy?
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest
Mocne oświadczenie Dody w sprawie emerytur artystów. "Zamiast powielać te bzdury..."
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej
Wystarczyły dwa słowa i Lewandowska wywołała armagedon w komentarzach. Musiała się gęsto tłumaczyć