Maja Bohosiewicz to jedna z naczelnych polskich influencerek i "instamam". Należy jednak do grona tych pań, które nie pokazują twarzy pociech. Nie zmienia to faktu, że w sieci odnalazła gros wiernych odbiorców, którym relacjonuje swoje życie. W niedzielę opublikowała na przykład nagrania z urodzinowej imprezy męża. W pewnym momencie wskoczyła w suknię ślubną, a po chwili miał ją na sobie sam solenizant.
Na imprezie urodzinowej Tomasza Kwaśniewskiego pojawiło się sporo gości. Wśród nich dostrzec mogliśmy Zosię Zborowską i Andrzeja Wronę. Aktorka przebrała się za stewardessę, a siatkarz za gangstera (?). O wiele więcej uwagi przyciągały jednak przebrania Bohosiewicz i jej męża. Na początku imprezy mieli na sobie czarne codziennie wdzianka, a potem... suknię ślubną. Nie, to nie żart. Najpierw paradowała w niej sama aktorka, a później przyodział ją solenizant.
WIDEO
Pod zdjęciami na Instagramie nie zabrakło komplementów pod adresem pary.
Pięknie razem wyglądacie.
Wznosicie się razem ponad chmury jak najdłużej!
Maja Bohosiewicz i Tomasz Kwaśniewski sformalizowali swój kilkuletni związek na przełomie 2018 i 2019 roku (dokładnie w noc sylwestrową). Nikt nie spodziewał się, że para zamierza się pobrać, jednak dziś z pewnością nie żałują tej decyzji, bo patrząc na ich romantyczne zdjęcia, widać, że bardzo się kochają.
Ogromna metamorfoza Darii z "Love is Blind" robi furorę. W sieci zawrzało po zwiastunie reunion
Mocna reakcja dziennikarki na wypowiedź posła Konfederacji. Nie wytrzymała
Lubomirski-Lanckoroński zaskoczył wyznaniem o kobietach. Mówi wprost, czy musiałaby pracować
Zamieszanie wokół reunion "Love is Blind: Polska". Widzowie natychmiast to wychwycili
Uczestnik "Top Model" został skazany. Michał G. wydał oświadczenie
Anna Lewandowska ma powody do radości. Pojawiła się na okładce hiszpańskiego czasopisma
"Przypalona żelazkiem" koszula Szczęsnego kosztuje krocie. Lepiej usiądźcie
Łatwogang ruszył z nową zbiórką. Niebywałe, ile zebrał w niecałą godzinę
Skandal w TV Republika! Prowadzący przebrali się za więźniów i śpiewali "Donald jest kaput". Dalej jeszcze gorzej