Barbara Kurdej-Szatan przez długi czas próbowała ukryć przed mediami fakt, że spodziewa się dziecka. O jej stanie błogosławionym spekulowano już od kilku miesięcy, jednak przez wzgląd na bezpieczeństwo i strach przed tym, czy z ciążą będzie wszystko w porządku, aktorka nie decydowała się na oficjalne potwierdzenie plotek.Zrobiła to dopiero po pięciu miesiącach, choć już o wiele wcześniej była bliska zdradzenia swojej tajemnicy w rozmowie z redaktorem Plotka. Aktualnie Basia bardzo chętnie opowiada o tym, jak upływa jej czas na oczekiwaniu drugiego dziecka. Okazuje się, że już od dawna zna płeć i wie, jak da na imię maluchowi. Rafał próbował powstrzymać żonę przed wyjawieniem imienia!
Wieść o drugiej ciąży Barbary Kurdej-Szatan pojawiła się w mediach w dość niespodziewanym momencie. Od tego czasu aktorka bardzo chętnie dzieli się z fanami przemyśleniami na temat swojego stanu błogosławionego, publikując fotografie z zaokrąglonym brzuszkiem.
Gwiazda w rozmowie z magazynem Party.pl postanowiła opowiedzieć o tym, jakie imię wybrała dla drugiego dziecka. Dzięki niezbędnym badaniom Basia już od dawna zna płeć oczekiwanej pociechy. Aktorka wyznała, że jej decyzja raczej nie ulegnie zmianie, ponieważ razem z mężem "już tak zwracają się do brzuszka"!
Wybraliśmy imię już dawno temu, bo ja miałam robione badania krwi, z których m. in. dowiedziałam się, jaka będzie płeć. Już cały czas mówimy do brzuszka tym imieniem więc... już chyba nie zmienimy mimo wszystko - wyznała Kurdej-Szatan.
Wspomniała również o lekkim rozczarowaniu, że imię jej pierwszej córki okazało się tak popularne.
Podobnie było z Hanią, kiedy wybieraliśmy imię, to wydawało mi się, że super, że nie ma tak dużo Hań teraz i nagle się okazało, że urodziło się dużo Hań i teraz mamy podobnie.
Gdy tylko Basia podczas internetowego wywiadu zaczęła zdradzać więcej szczegółów na temat wybranego imienia, w tle odezwał się Rafał Szatan, który stanowczo zaprotestował, by żona nie ujawniała ich tajemnicy. Powstrzymana przez męża aktorka powiedziała jedynie, że ich wybór jest bardzo tradycyjny.
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała
Dała sześciolatce szminkę Diora w nagrodę. I się zaczęło. Mnie zastanowiło co innego