Barbara Kurdej-Szatan wyznała, dlaczego tak długo ukrywała ciążę. ''Obawiałam się, czy wszystko będzie dobrze''

Odkąd Barbara Kurdej-Szatan poinformowała, że spodziewa się drugiego dziecka, wszystkie oczy skupione są tylko na niej. W rozmowie z ''Plejadą'' zdradziła kilka sekretów dotyczących ciąży.

Zaledwie kilka dni temu Barbara Kurdej-Szatan poinformowała, że spodziewa się drugiego dziecka. Aktorka udzieliła wywiadu dwutygodnikowi ''Party'', w którym  opowiedziała o tym, jak się czuje. Od tamtej pory co chwila pojawiają się kolejne rewelacje dotyczące jej ciąży. Teraz zdradziła, dlaczego tak długo ukrywała stan błogosławiony. 

Zobacz wideo Basia Kurdej-Szatan dwuznacznie reaguje na pytanie o ciążę

Barbara Kurdej-Szatan opowiedziała o ciąży

Od dłuższego czasu spekulowano, czy Barbara Kurdej-Szatan jest w ciąży. W ostatnich miesiącach aktorka coraz rzadziej pojawiała się publicznie, a jeśli już to robiła, to wybierała garnitury, które w sprytny sposób maskowały jej ciążowe krągłości. Jednak gwiazda postanowiła przerwać milczenie i za pośrednictwem mediów społecznościowych pochwaliła się, że już niedługo jej rodzina się powiększy. W rozmowie z ''Plejadą'' zdradziła, dlaczego tak długo zwlekała z ujawnieniem tej informacji. Przypomnijmy, że jest już w piątym miesiącu. 

Było za wcześnie by to ogłaszać. Byłam wówczas w drugim miesiącu ciąży i w dużym stresie, obawiałam się o to, czy wszystko będzie dobrze. Wiele moich koleżanek poroniło, słyszałam też o wielu takich przypadkach. Uznałam, że jest to jeszcze niepewny czas i nie należy się chwalić, tym bardziej publicznie. Gdyby coś nie wyszło, musiałabym się tłumaczyć całej Polsce, odpowiadać na pytania i przede wszystkim czytać o tym. To by było okropne, więc wolałam trzymać tę informację dla siebie, a potem zaczęła się epidemia i tak naprawdę nie musiałam się nigdzie pokazywać - wyznała.

Jednak to nie wszystko. Aktorka przyznała również, że ukrywanie ciąży było dla niej coraz trudniejsze. O ile ze względu na sytuację w kraju nie musiała bywać na wydarzeniach branżowych i planach zdjęciowych, o tyle wciąż była aktywna na Instagramie. Basia przyznała, że coraz trudniej było jej ustawiać się do zdjęć w taki sposób, by nie było widać ciążowego brzucha. 

Brzuszek za to rósł i rósł i było coraz bardziej go widać, tym bardziej na Instagramie podczas np. czytania bajek. Było to już trochę męczące, ustawiać się specjalnie do kadru, by nie było widać całej sylwetki. Dobrze się czuję, z dzidziusiem wszystko w porządku, więc stwierdziliśmy, że nie będziemy się dłużej ukrywać i cieszę się, że mogłam się podzielić z fanami tą nowiną - dodała.

Barbara zdradziła również, że jej córka, Hania, nie może doczekać się braciszka lub siostrzyczki. Aktorka wyznała, że zna już płeć dziecka, jednak chce dozować informacje na jego temat. Pozostaje nam czekać na dalszy rozwój wydarzeń, a mamie życzyć dużo zdrowia. 

Więcej o:
Komentarze (1)
Barbara Kurdej-Szatan wyznała, dlaczego tak długo ukrywała ciążę
Zaloguj się
  • cerrie35

    0

    Musiałaby się tłumaczyć?? Właśnie to jest chore. Z niczego nie musiałaby się tłumaczyć. Tak to jest jak wystawia się publicznie na sprzedaż swoje życie, zamiast robić swoje. Potem takiej celebrytce się wydaje, że z czegoś musiałaby się tłumaczyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX