Największą sławę Renee Zellweger przyniosła rola Bridget Jones. Aktorka musiała wtedy przytyć 10 kilogramów, żeby móc wcielić się w postać uroczej singielki, marzącej o miłości. Pierwsze zdjęcia, na których zobaczyliśmy, że zaczęła poprawiać urodę, pojawiły się w 2014 roku, kiedy wyglądała jak zupełnie inna osoba. Od tego momentu aktorka bardzo się zmienia.
Zamiłowanie aktorki do medycyny estetycznej sprawiło, że znacznie głośniej jest o jej twarzy niż o kolejnych rolach. Renee przede wszystkim korzystała z botoksu, z którym znacznie przesadziła. Dopiero w 2016 roku zrezygnowała z niego, ale jej twarz już nie wygląda tak, jak w filmie o Bridget.
Jej najnowsze zdjęcia sugerują, że dalej poprawia urodę. Zwłaszcza widać to po policzkach i ustach, które są delikatnie powiększone. Jednak zmarszczki, jakie znajdują się w okolicach oczu i nosa są dowodem na to, że w tych obszarach nic sobie nie wstrzykuje. Dzięki temu jej twarz nie jest już nieruchoma (oprócz czoła, które jest bardzo gładkie).
Zobaczcie najnowszy film, w którym wystąpiła Renee Zellweger:
AW
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta