Crystal Hefner była trzecią i ostatnią żoną Hugh Hefnera, założyciela marki Playboy. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2012 roku, gdy kobieta miała 26 lat, a jej ukochany 86 lat. Małżeństwo Hefnerów przetrwało aż do śmierci mężczyzny w 2017 roku. Dopiero po jego odejściu Crystal zaczęła opowiadać w mediach, co działo się za zamkniętymi drzwiami słynnej willi Playboya. Teraz wróciła do tego tematu w nowym wywiadzie.
Choć Crystal (obecnie korzystająca już z nazwiska Harris) spędziła z mężem wiele lat, obecnie zdaje sobie sprawę z tego, jak związek z Hefnerem wpłynął na jej postrzeganie świata. - Wtedy stałam po jego stronie i sama sobie zaprzeczałam, podczas gdy on trzymał mnie w tym rozpadającym się, obrzydliwym domu, i nie mogłam zobaczyć się z rodziną - skomentowała teraz 40-latka w podcaście "No One Asked Her". W chwilach wątpliwości, kobieta nie mogła liczyć na wsparcie z zewnątrz. - Zaczęłam myśleć, że to ja jestem nienormalna, bo całe media stawiały Hefnera na piedestale. Skoro wszyscy widzą w nim tę niesamowitą postać, to chyba coś jest nie tak ze mną - skomentowała w wywiadzie, przyznając, że miała być tym samym przez męża zmanipulowana.
Myślę, że całkowicie wyprano mi mózg, ale nie miałam żadnego potwierdzenia z zewnątrz, że mam rację
- powiedziała Crystal. Żonę Hefnera miało w domu pilnować aż 70 osób. Decyzję o ostatecznym opuszczeniu willi mogła podjąć dopiero po śmierci męża. - Musiałam poczekać, aż Hugh umrze, żeby odejść. Gdy w końcu opuściłam rezydencję, nie umiałam nawet włączyć świateł w samochodzie, bo zawsze wracałam przed zmrokiem - wyznała w podcaście.
W 2024 roku Crystal wydała również książkę "Only Say Good Things: Surviving Playboy and Finding Myself", w której opisała swoje doświadczenia w willi. Opinię publiczną zszokował wówczas wątek dotyczący warunków panujących w domu. "Ludzie myślą, że ta rezydencja jest takim niesamowitym miejscem. Tak było na początku. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że wszystko jest sztuczne, a w środku pada deszcz i kapie, to miejsce jest obrzydliwe" - napisała Hefner. Więcej przeczytacie o tym w artykule: "Żona Hugh Hefnera opowiedziała o willi Playboya. Z pozoru luksus, a w środku pleśń".
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Legenda skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos. "Faktycznie, szokujące"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"