Julia Walczak, sportsmenka, w swoim pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Katarzyną Zillmann opowiedziała o trudnym okresie, w którym musiała na nowo odnaleźć siebie. Nie ukrywa, że rozstanie z wieloletnią partnerką głęboko wpłynęło na jej życie.
Sportsmenka podkreśliła, że zakończenie związku nie jest końcem świata, lecz szansą na rozwój i nowe doświadczenia. To przekonanie opiera na własnych doświadczeniach po rozstaniu z Katarzyną Zillmann. -Tak po prostu bywa, że ludzie są razem i później nie są. Te rozstania w pewnym sensie coś mogą dać. Wydaje mi się, że w moim życiu chodzi o doświadczanie różnych rzeczy. Myślę, że dużo więcej nowych doświadczeń czeka mnie w tym życiu teraz bez Kasi, niż jakbyśmy miały kontynuować [relację] - wyjaśniła.
Jednocześnie Walczak odniosła się do pojawiających się w mediach pogłosek dotyczących przyczyn zakończenia jej związku - te mówią, że nie chodziło o zdradę. - Jeżeli nie doszło do zdrady, to nie doszło. Myślę, że każdy ma inne pojęcie zdrady, bo tak naprawdę zdrada to nie jest tylko dotyk, to nie jest seks, tylko ciężko powiedzieć, czym jest zdrada - stwierdziła.
Była partnerka Zillmann odniosła się również bezpośrednio do programu "Taniec z gwiazdami", w trakcie którego doszło do zakończenia ich związku. - Nie chciałabym tutaj grać roli ofiary, bo wszyscy jesteśmy dorośli. Ten format telewizyjny jest bardzo trudny i wiele osób spotykają podobne sytuacje w takim klimacie, więc nie czuję, że coś złego się wydarzyło - przekonywała Walczak.
W tej samej rozmowie Walczak wyjaśniła też, że nadal mają ze sobą kontakt. - Ten kontakt nie jest codzienny, ale wydaje mi się, że to jest bardzo zdrowe, że nie mamy codziennego kontaktu. Odzywamy się wtedy, kiedy jest to potrzebne albo kiedy obie potrzebujemy zapytać, czy wszystko okej u drugiej strony, bo wiem, że Kasia bardzo mocno się martwi o moje samopoczucie i o to, co czuję - zaznaczyła. Sportsmenka przyznała, że udało jej się odnaleźć spokój i poczucie własnej wartości. - Dostałam wiele wiadomości na Instagramie od osób, które utożsamiały się z tym, że są po rozstaniu. Pisały, że sobie nie radzą i podziwiają to, w jaki sposób ja sobie radzę, więc chyba mi akurat poszło całkiem nieźle - mówiła.
Mimo to nie czuje się jednak gotowa na nowy związek. - Zdecydowanie nie chciałabym w tym momencie być w związku - takim najbardziej klasycznym - że po prostu jestem dla drugiej osoby cały czas. (...) Póki co najbardziej celebruję związek z samą sobą - podsumowała.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy