Siostra Fabijańskiego i syn Wiśniewskiego zabrali głos ws. swojego związku. Tego nikt się nie spodziewał

Weronika Fabijańska przez jakiś czas spotykała się z synem Michała Wiśniewskiego, Xavierem. Okazuje się, że para zakończyła już swój związek.
Xavier Wiśniewski, Weronika Fabijańska
Fot. 'Dzień dobry TVN'/screenshot

W czwartym odcinku "Tańca z gwiazdami" uczestnicy wystąpili na parkiecie z bliskimi. Sebastian Fabijański 22 marca zaprosił swoją siostrę, Weronikę. Nie wszyscy wiedzą, że tancerka przez jakiś czas tworzyła związek z Xavierem Wiśniewskim - synem Michała Wiśniewskiego i Mandaryny. Ostatnio Weronika została zapytana o głośne rozstanie piosenkarza. W tym samym wywiadzie zdradziła, że ona i Xavier również niedawno zakończyli swoją relację. 

Zobacz wideo To dlatego Tajner rozstała się z Wiśniewskim bez skandalu. Nagle powiedziała o synu

Weronika Fabijańska spotykała się z Xavierem Wiśniewskim. Od roku nie są razem 

W wywiadzie z Party siostra Fabijańskiego przyznała, że o rozstaniu ojca Xaviera dowiedziała się z pogłosek, które od dłuższego czasu krążyły w sieci. Jak stwierdziła, jej relacje z rodziną Wiśniewskich w ostatnim czasie nieco się rozluźniły. - Nie powiem, że wiedziałam, bo ja też teraz jestem trochę dalej od rodziny Michała. Coś tam mi się obiło o uszy, ale no. Ja współczuję, bo to jest ciężka rzecz. Nie zazdroszczę - mówiła.

Te słowa dały niektórym do myślenia. Internauci próbowali dowiedzieć się czegoś więcej na temat jej związku z Xavierem. Niedługo później na profilu Weroniki na Instagramie pojawiło się krótkie nagranie, w którym wyjaśniła, jak obecnie wygląda jej relacja z synem muzyka. - Muszę taki szybki wywiad przeprowadzić z Xavierem, który jest chyba zajęty. Czy my jesteśmy razem? - zapytała swojego byłego chłopaka. - Nie. Od około roku - przyznał obecny na nagraniu Xavier. 

Xavier Wiśniewski zabrał głos na temat patchworkowej rodziny. "O naszej rodzinie pisze się jak..." 

Jak wiadomo, Michał Wiśniewski ma szóstkę dzieci z trzema kobietami. W sieci czasem pojawiają się zabawne nagłówki, w których redaktorzy próbują wyjaśnić zawiłe powiązania między członkami jego rodziny. Co sądzi o nich Xavier? Okazuje się, że podchodzi do nich raczej z dystansem. "Zawsze uwielbiam te nagłówki, gdzie o naszej rodzinie pisze się jak o jakimś związku matematycznym. Druga żona z dzieckiem z tego małżeństwa, które coś tam... Wow. Na maturze bym się pogubił. (...) Mamy do tego duży dystans" - mówił niedawno w rozmowie z Radiem Eska. 

Więcej o: