Dorota Szelągowska to popularna projektantka wnętrz i prezenterka telewizyjna. Widzowie dobrze znają ją z programów "Dorota was urządzi" oraz "Totalne remonty Szelągowskiej". W mediach od lat głośno jest nie tylko o jej karierze, ale także o życiu uczuciowym. Dorota Szelągowska ma za sobą kilka nieudanych związków. Kilka lat temu udało jej się odnaleźć szczęście, czym od czasu do czasu chwali się w mediach społecznościowych.
Dorota Szelągowska opublikowała na swoim instagramowym profilu nagranie z partnerem. Prezenterka pokazała na filmie SMS-y od ukochanego. "Kocie, to ja jeszcze 30 minut przynajmniej" - napisała Dorota Szelągowska, prawdopodobnie informując, że spóźni się na spotkanie. "Ok, czekałem 49 lat, to 30 minut mnie nie zbawi" - odparł jej partner. W opisie kadrów Szelągowska nie kryła rozbawienia wiadomością od ukochanego. "Prawie trzy lata razem, on już po 50-stce, ja nadal przed. W życiu nie sądziłam, że na stare lata będzie tak zabawnie. Warto było czekać" - czytamy na profilu. Pod publikacją pojawiło się sporo wiadomości od internautów. Nie szczędzili pozytywnych słów. "Wspaniali jesteście", "Zawsze warto czekać na szczęście i miłość, "Super", "Uwielbiam was, nie zmieniajcie się" - pisali.
W rozmowie z Żurnalistą prezenterka uchyliła rąbka tajemnicy na temat nieudanych relacji z przeszłości. Jak się okazuje, Szelągowska nie czuje żalu do byłych partnerów. - Nie jestem w stanie się wypowiadać na temat związków, ponieważ ja w ogóle nie umiem w związki. Wszyscy mężczyźni, których spotkałam w życiu, byli naprawdę fajni. Każdy z nich miał coś bardzo fajnego w sobie i po każdym z nich zostało albo we mnie coś dobrego, albo jakieś fajne dziecko. Naprawdę mam bardzo dużą wdzięczność za te wszystkie związki, w których byłam - komentowała w wywiadzie.
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Polski lekarz oskarżony o zabójstwo. W tle szokujący konflikt i możliwa kara śmierci
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Poseł PiS oburzony netfliksową "Lalką". "Kiedy chcę zjeść kiełbasę, to oczekuję kiełbasy..."
Krzan i Pirowski prowadzili "Dzień dobry TVN" i wbijali sobie szpile na wizji. "Nie chcę tego słyszeć!"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Chajzer wkroczył na parkiet z żoną. Ten utwór wybrali na pierwszy taniec
Lipińska szczerze o związku z Baryłą. Zdradziła, dlaczego potrzebują terapii. "To jest generalnie trudne"