Krzysztof Janczar dziś jest już może nieco zapomnianym aktorem, jednak w czasach PRL-u święcił triumfy popularności. W pamięci starszych widzów zapisał się jako Pawełek z "Wojny domowej". Aktor bardzo szybko stał się bohaterem prasowych nagłówków. W czasie studiów wdał się w romans, który był na ustach całej Polski.
W środę 7 stycznia Krzysztof Janczar skończył 76 lat. Swoją karierę rozpoczął jako nastolatek i od razu zdobył ogromną rozpoznawalność. W wieku 15 lat aktor dostał rolę Pawła w kultowym dzisiaj serialu "Wojna domowa". Niewielu wówczas zdawało sobie sprawę, że pochodzi z aktorskiej rodziny i jest synem Tadeusza Janczara. Początkujący aktor posługiwał się bowiem wtedy nazwiskiem Musiał, aby uniknąć oskarżeń o nepotyzm.
Nie było zaskoczeniem, że po maturze Janczar zdecydował się kontynuować edukację w Łódzkiej Filmówce. Kiedy zaczynał studia, cieszył się już statusem gwiazdy. Na czwartym roku aktor wdał się w głośny romans z jedną z wykładowczyń - Janiną Niesobską, która prowadziła zajęcia z baletu. Romans był szeroko komentowany w mediach. Zainteresowanie prasy i krążące plotki sprawiły nawet, że Janczar na jakiś czas zrezygnował ze studiów. W 1974 roku zakochani doczekali się syna Artura, który poszedł w ślady ojca i dziadka. Niestety, uczucie nie przetrwało próby czasu.
W trakcie studiów miałem cudowny i piękny romans z moją panią profesor od baletu Janiną Niesobską, niezwykłą kobietą. Ten nasz romans na czwartym roku studiów zaowocował potomkiem Krzysiem. Mój najistotniejszy wkład to ten, że wybrałem mu wspaniałą, niezwykłą matkę. Nie byłem dla niego stuprocentowym ojcem. (...) Nie byłem blisko syna, ale wiem, że miał wspaniałą matkę. Krzysiek jest aktorem, poszedł w moje ślady, ale nie uważam, żeby to była moja zasługa
- mówił aktor w jednym z wywiadów dla "Rewii".
Po zakończeniu relacji z Niesobską aktor postanowił spróbować swoich sił za oceanem. Na emigracji nalazł też nową miłość - polską studentkę Bożenę, z którą wziął ślub. Pomimo iż pojawił się w kilku amerykańskich produkcjach, w tym w głośnym hollywoodzkim filmie "Polowanie na Czerwony Październik", wciąż myślał o powrocie do ojczyzny. Do Polski wrócił jednak dopiero w 1991 roku, kiedy jego syn był już niemal pełnoletni. Zbudowanie relacji na nowo okazało się wyjątkowo trudne. W kraju nie miał problemów ze znalezieniem pracy i na przestrzeni lat wystąpił w wielu filmach i serialach. Od jakiegoś czasu coraz rzadziej można go jednak zobaczyć na ekranie. Jego ostatnim filmem było "Polowanie" Pawła Chmielewskiego z 2023 roku. W latach 2024-2025 grał w serialu "Przyjaciółki".
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Duński youtuber zawiedziony podróżą PKP. To go spotkało. "Bardzo męczące"
Nick Reiner oskarżony o zabójstwo rodziców, a teraz żąda ich pieniędzy. Chodzi o ponad półtora miliona dolarów
Skolim zabrał głos po wypadku. Ominęło go ważne wydarzenie. "Nie czuję się na siłach"