Pogrzeb Michała Urbaniaka. Poruszający gest najbliższych

Na 7 stycznia zaplanowano pogrzeb Michała Urbaniaka. W środę na Powązkach Wojskowych w Warszawie zjawili się żałobnicy. Rodzina zdecydowała się na poruszający gest.
Pogrzeb Michała Urbaniaka
Fot. KAPIF.pl

Michał Urbaniak był niezwykle cenionym artystą jazzowym. Zyskał popularność na całym świecie. To właśnie jego uważa się za pioniera jazz-rocka i fusion w Polsce. 20 grudnia dowiedzieliśmy się o odejściu muzyka, o czym poinformowała jego żona. "Michał Urbaniak. Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat" - przekazano w poście na Facebooku.

7 stycznia odbył się pogrzeb artysty. Wśród żałobników nie zabrakło m.in. byłej żony Urbaniaka, czyli Urszuli Dudziak. Rodzina zdecydowała się na poruszający gest.

Zobacz wideo Przejmujące sceny na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej. Tłum przyjaciół żegna artystkę

Ostatnie pożegnanie Michała Urbaniaka. Najbliżsi uczcili jego pamięć

Pogrzeb Michała Urbaniaka miał charakter państwowy. Uroczystość rozpoczęła się w Domu Pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Urna z prochami muzyka ma zostać złożona w Alei Zasłużonych. W ostatnim pożegnaniu udział wzięła była żona artysty, czyli Urszula Dudziak. Pojawili się również: Monika Olejnik, Andrzej Chyra, Kayah, Krzesimir Dębski, Michał Dąbrówka oraz Wini.

Przemówienie wygłosili prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz aktor Artur Żmijewski. Przy kolorowej i nietypowej urnie złożone zostały instrumenty - m.in. saksofon. Nie zabrakło zdjęcia zmarłego, a także wyjątkowej tabliczki z wymownym napisem: "Żył jak chciał" oraz datą śmierci. Tuż obok stanęło większe zdjęcie Urbaniaka, przy którym żałobnicy składali pokaźne wieńce. 

Poruszające słowa Urszuli Dudziak po śmierci byłego męża

Śmierć Michała Urbaniaka poruszyła osoby związane z branżą muzyczną - w tym Urszulę Dudziak. Wokalistka, która związana była z jazzmanem niemal dwie dekady, doczekała się z nim dwóch córek - Katarzyny oraz Miki. "Odszedł Michał, mój były mąż, mój wielki przyjaciel, ojciec Kasi i Miki, obecny mąż Doroty. Michał jest zakodowany w każdej komórce mojego ciała, a RAZEM było słowem, które nas łączyło przez wiele, wiele lat. Będę mu wdzięczna na zawsze, że był częścią mojego życia i tak pięknie kreował naszą wspólną przyszłość, a świat obdarzył muzyką, która zostanie z nami na zawsze" - napisała poruszona Dudziak na Instagramie. 

Więcej o: