75 tysięcy złotych w "Milionerach" było na wyciągnięcie ręki. Jedno pytanie przekreśliło jej szanse na wygraną

"Milionerzy" nie przestają zaskakiwać. W najnowszym odcinku uczestniczka dotarła do pytania za 75 tys. zł, które zadecydowało o jej dalszej grze. Wszystko rozbiło się o słowa jednego z najwybitniejszych fizyków w historii.
'Milionerzy'
facebook.com/polsat

Nowy sezon "Milionerów", który od 2025 roku emitowany jest w Polsacie, wciąż przyciąga widzów odświeżonym formatem i nowymi zasadami gry. Jak się szybko okazało, w najnowszym odcinku znów nie brakowało emocji.

Zobacz wideo "Milionerzy" usunęli się w cień w TVN na rzecz "The Floor". Kazen wyznaje prawdę o usunięciu programu Urbańskiego

"Milionerzy". Uczestniczka zaryzykowała przy pytaniu za 75 tys. zł. Rozważania Alberta Einsteina przesądziły o dalszej grze

Uczestniczką najnowszego odcinka "Milionerów" była Zuzanna Zalińska - studentka bioinżynierii na Politechnice Warszawskiej. Po emocjonującej grze dotarła do pytania za 75 tysięcy złotych, które mogło znacząco przybliżyć ją do głównej wygranej. Tym razem musiała zmierzyć się z pytaniem dotyczącym cenionego fizyka. "Albert Einstein uważał, że Bóg nie gra:"

A. w ruletkę

B. w pokera

C. w piłkę

D. w kości

Nie mając już do dyspozycji żadnych kół ratunkowych i nie będąc pewną poprawnej odpowiedzi, zdecydowała się zaryzykować. Postawiła na odpowiedź B - w pokera. Niestety, był to błędny wybór. Prawidłowa okazała się odpowiedź D - w kości, nawiązująca do słynnego powiedzenia uczonego. W efekcie Zuzanna Zalińska zakończyła swoją grę z wygraną w wysokości 50 tysięcy złotych.

"Milionerzy". Telefon do przyjaciela zawiódł. Uczestniczka musiała polegać na własnej intuicji

To jednak nie była jedyna stresująca chwila w grze Zuzanny. Wcześniej przy pytaniu za gwarantowane 50 tysięcy złotych uczestniczka trafiła na zagadnienie z dziedziny, za którą - jak sama przyznała - nie przepada. Pytanie brzmiało: "Keirin, madison i omnium to nazwy konkurencji:"

A. lekkoatletycznych

B. kolarskich

C. łyżwiarskich

D. snowboardowych

Niepewna swojej wiedzy najpierw sięgnęła po "telefon do przyjaciela". Niestety, rozmowa z tatą nie przyniosła przełomu - nie zdążył on wskazać poprawnej odpowiedzi ani skutecznie naprowadzić córki. W tej sytuacji uczestniczka zdecydowała się wykorzystać kolejne wsparcie - 50:50. Po odrzuceniu dwóch błędnych wariantów na ekranie pozostały odpowiedzi A i B. Zuzanna zaufała intuicji i wybrała odpowiedź B - kolarskich, zapewniając sobie tym samym gwarantowane 50 tysięcy złotych.

Więcej o: