Viki Gabor stanowczo reaguje na pytanie o romski ślub. Czara goryczy się przelała. Puściły jej nerwy

Pod koniec grudnia Viki Gabor wzięła romski ślub. Ceremonia wywołała medialny chaos, a na 18-latkę spadła masa krytyki. Wokalistka w kilku słowach odniosła się do sprawy. Tak ją skwitowała.
Viki Gabor
Viki Gabor, Fot. KAPIF

Nie jest tajemnicą, że przez ostatnie dni media żyją niemalże jednym tematem. W sobotę 27 grudnia do sieci trafiło nagranie, na którym mogliśmy zobaczyć, jak Viki Gabor zawiera romski ślub ze swoim wybrankiem Giovannim, wnukiem Bogdana Trojanka. Materiał wzbudził ogromną sensację i był szeroko komentowany w mediach. Niestety, spotkał się z raczej negatywnym odbiorem, przez co też szybko został usunięty. Sama zainteresowana zamieściła na Instagramie relację, w której przemówiła do fanów i odniosła się do sprawy. Mimo krytyk i różnorodnych spekulacji Viki Gabor wystąpiła na "Sylwestrze z Dwójką" i za kulisami katowickiej sceny udzieliła też krótkiego wywiadu. 

Zobacz wideo Gabor wyprowadziła się na swoje. Te cechy domu są dla niej najważniejsze

Viki Gabor się wkurzyła. Poszło o jej romski ślub. "Nie wiecie nic"

"Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy" - wyjaśniła 18-latka na instagramowej relacji. Dodajmy, że romskie małżeństwo, które w Krakowie zawarła Viki Gabor, nie ma mocy prawnej, gdyż cała ceremonia nie była połączona ze ślubem cywilnym. Powiedzmy sobie szczerze, że reakcje na to wydarzenie nie były przychylne i przyjazne. Wręcz przeciwnie. Romski ślub wokalistki był szeroko krytykowany i nie spotkał się ze zrozumieniem. To z pewnością pokazało też niski poziom znajomości tej kultury i tradycji z nią związanych. W wywiadzie udzielonym dla Eski wokalistka jasno dała do zrozumienia, co sądzi na ten temat, i przy okazji nie gryzła się w język. Całą sytuację skomentowała w oschłych słowach. 

No, nie wiecie nic [o kulturze romskiej - przyp. red], ale ja nie muszę się nikomu z niczego tłumaczyć. Życzę wam szczęścia w życiu

- odparła zwięźle.

Viki Gabor niedowiarków odsyła do najnowszej płyty. "Dużo jest tam ciekawostek z mojego życia"

W dalszej części rozmowy Viki Gabor podkreśliła, że nie lubi wywiadów oraz zależy jej na strzeżeniu prywatności. Wyjawiła jednak, że zdecydowanie więcej na jej temat, a także faktów z jej życia możemy dowiedzieć się z tekstów piosenek z płyty "Spektrum uczuć", którą niedawno wydała. - Jestem osobą, która bardziej lubi pisać muzykę i śpiewać, niż udzielać wywiadów. Nie czuję się komfortowo. Każdy to widzi, każdy o tym wie, nie będę tego ukrywać. Myślę, że dużo ludzi może się o mnie dowiedzieć ciekawych rzeczy poprzez moją muzykę. Dużo opowiadam na płycie "Spektrum uczuć", dużo jest tam ciekawostek z mojego życia prywatnego. Myślę, że warto posłuchać tych piosenek - powiedziała. 

Więcej o: