Czernecki wprost mówił o zdradzie żony. "Byłem na granicy wytrzymałości"

Media obiegła informacja o rozwodzie Michała Czerneckiego z żoną Magdaleną. W ich związku nie brakowało kryzysów.
Czernecki z żoną
Michał Czernecki w przeszłości zdradzał żonę. 'Byłem na granicy wytrzymałości psychicznej' / Fot. KAPIF

Michał Czernecki i jego żona Magdalena poznali się w bardzo młodym wieku. "Umówiliśmy się na szkolny wyjazd. Zgłosiło się około dziesięciu osób, ale rano na dworcu była tylko ona. Zastanawialiśmy się, czy pojechać, czy nie. Ostatecznie pojechaliśmy. Rozmawialiśmy całą drogę. Potem wysiedliśmy w Węgierskiej Górce i zaprosiłem ją na kawę. Chciałem zapłacić i wtedy sobie uświadomiłem, że nie mam portfela – został w pociągu. Zacząłem (jak to ja) panikować, ona (jak to ona) nie panikowała i stwierdziła, że musimy ten pociąg dogonić. Jechaliśmy trzema autostopami, ale kiedy dojechaliśmy na miejsce, portfela już nie było. Wróciliśmy za jej pieniądze" - opowiadał "Vivie!". Największym kryzysem w ich związku była zdrada aktora.

Zobacz wideo Gessler opowiedziała o swoim związku. Jak znosi odległość?

Michał Czernecki o żonie i dzieciach. "Załamujemy ręce z troski"

Michał Czernecki i jego żona doczekali się dwóch synów - Piotra i Franciszka. W wywiadzie, który ukazał się we wrześniu 2024 roku, aktor opowiedział o życiu rodzinnym. "Rozmawiamy z Madzią o tym, że czasem oboje nadmiernie zamartwiamy się ich [synów - przyp.red.] przyszłością. Załamujemy ręce z troski i lęku. A przecież gdy stawiali pierwsze kroki, przewracali się non stop. Nie myśleliśmy wtedy: Boże, on nigdy nie nauczy się chodzić!" - powiedział. Aktor był zadowolony z wychowania synów. "Daliśmy z siebie wszystko i z radością myślimy o rodzicielskiej emeryturze we dwoje" - opowiadał. 

Michał Czernecki zdradzał żonę. Zachęciła go do terapii. "Byłem na granicy wytrzymałości psychicznej"

Michał Czernecki otwarcie mówił o tym, że nie był wierny żonie. Jego romans trwał półtora roku. "W końcu moja żona się o tym dowiedziała. Ale chyba wtedy tego chciałem... Żeby to wypłynęło, żebym musiał coś postanowić albo żeby ktoś za mnie postanowił, w którą stronę to ma pójść. (...) Byłem na granicy wytrzymałości psychicznej. I wtedy właśnie omal nie zakończyło się moje małżeństwo. Magda je uratowała" - powiedział. Żona zachęciła go do terapii, która okazała się bardzo ważnym aspektem. Niedługo później urodził się ich drugi syn. Według doniesień Pudelka, w połowie czerwca do sądu miał spłynąć pozew rozwodowy pary.

Więcej o: