Doda to jedna z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Wokalistka często szokuje internautów kontrowersyjnymi wypowiedziami oraz niektórymi zachowaniami. Piosenkarka nie miała szczęścia do mężczyzn, a swojego ukochanego szukała nawet w programie telewizyjnym. Już od ponad roku jest w związku z podróżnikiem Dariuszem Pachutem. Teraz przyznała się w radiu, że przez pewien okres podsłuchiwała jednego ze swoich byłych partnerów.
Dorota Rabczewska prowadzi swój autorski program na antenie radia RMF FM o nazwie "Dodaphone". Podczas transmisji rozmawia z fanami i przełamuje wiele tematów tabu. W kolejnym odcinku poruszyła temat toksycznych trójkątów w związkach. Chodziło o niszczenie relacji pomiędzy partnerami przez osobę trzecią. Do Dody zadzwoniła Kinga, która z żalem wyznała, że w jej relacji z chłopakiem była jego matka, która zaproponowała mu nawet, że weźmie kredyt na 100 tysięcy złotych. Warunkiem było to, by zostawił ukochaną. Słuchaczka podkreśliła, że walczyła o związek półtora roku, ale nie miało to sensu, bo nadopiekuńczy rodzic przejmuje kontrole krok po kroku. Nawiązując do tematu, Doda wyznała szokującą prawdę o jednym ze swoich związków. Czuła, że partner ma przed nią tajemnice. Postanowiła, że założy mu podsłuch.
Miałam kiedyś taką sytuację, że lubiłam sobie czasami jakieś podsłuchy podłożyć jak już był taki kryzys w związku. Bo miałam faceta, który był totalnie uzależniony od alkoholu. Oczywiście jego matka go kryła, mówiąc, że jest w szoku. Ona mówi "pierwsze słyszę, jak taki wysoko funkcjonujący biznesmen..." itd. I nagrała mi się ich rozmowa telefoniczna, gdzie ona mówiła do syna: "Ukrywaj to! Ona się nie może dowiedzieć, że już jesteś na trzecim odwyku. Nasza rodzina jest najważniejsza. Zrób z niej wariatkę. Z niej trzeba zrobić wariatkę. Uda nam się to. Nasza rodzina jest jak pięść, a ona jest nikim". Pamiętam to, dokładnie to pamiętam.
- wyznała piosenkarka. Podkreśliła także, że na początku każdej relacji kobiety powinny sprawdzać, czy potencjalny partner nie jest związany ze swoją matką przysłowiową pępowiną. Zauważyła, że ignorowanie tzw. "czerwonych flag" do niczego nie doprowadzi, a próba zmieniania kogoś za wszelką cenę nie ma sensu.
Pomimo że wokalistka jest w trakcie koncertowania w ramach ""Aquaria Tour", ma jeszcze kilka innych planów. Jednym z nich jest napisanie książki. Nie planuje jednak pisać autobiografii, a poradnik, w którym podzieli się radami z osobami, które zmagają się z życiowymi rozterkami i problemami. Piosenkarka zaznaczyła, że przez swoje doświadczenie często proszona jest o porady. W książce nie znajdą się jednak szczegóły jej życia miłosnego.
Niedługo właśnie wydaję swoją książkę z opisanymi swoimi doświadczeniami, które będą mam nadzieję takim podręcznym drogowskazem dla wszystkich ludzi, którzy będą chcieli to sobie przeczytać czy zasięgnąć porady, czy po prostu sobie przypomnieć na kartce spisane doświadczenia moje, by nie popełniać tych samych błędów.
- opowiedziała Doda.
Strój Marty Nawrockiej w TVN24 nie był przypadkowy. Stylistka mówi, czego zabrakło
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Finał "The Voice Senior". Wiemy, kto wygrał
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Mocne grafiki Damięckiej na walentynki. Spójrzcie na tę z Trumpem i Putinem
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą