Paulina Smaszcz prawie trzy lata temu oficjalnie rozstała się z Maciejem Kurzajewskim. Dziennikarka od początku nie ukrywała, że chciałaby się ponownie zakochać. W rozmowie z Plotkiem w zeszłym roku Smaszcz zdradziła, że dała miłości kolejną szansę i znów jej serce jest zajęte. Teraz, gdy maksymalnie skupia się na docinaniu byłemu mężowi wydawało się, że raczej nie ma czasu na relacje miłosne. A jednak!
Paulina Smaszcz w komentarzach na Instagramie wyznała obserwatorom, że jest w trakcie leczenia i musi teraz zadbać o zdrowie.
Niestety, jestem w trakcie intensywnego leczenia onkologicznego i neurologicznego. Mam też intensywną rehabilitację, by nie dopuścić do kolejnego niedowładu. Nie mogę już pracować po 12 godzin w jednej pozycji. Nie chcę też iść na rentę - wyjawiła Smaszcz na Instagramie.
W innym napisała, że były mąż zostawił ją w chorobie. Jedna z obserwatorek w odpowiedzi, zapewne ironicznej, zaprosiła ją do siebie na "leżenie", bo ma męża, "który ich nie oleje".
Pani Paulino, też aktualnie leżę w ostrym stanie bólowym kręgosłupa. Zapraszam w góry, poleżymy razem. Znam historie z bólem na silnych lekach. Ja akurat mam empatycznego męża, więc nas nie oleje. Zdrowia, szczerze życzę.
Smaszcz wyjawiła, że... również może liczyć na wsparcie partnera.
Czy pani tak jak ja każdego dnia marzy o tym, by przestało boleć? Ja mam cudowne przyjaciółki, które o mnie dbają. Synów, którzy kochają i partnera, który rozumie i wspiera.
Spodziewaliście się tego?
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Gorzkie słowa Strasburgera o samotności. Przyznaje, że jest dla niego koszmarem