50-letnia Martha Louise, córka króla Haralda V i królowej Sonji, poinformowała w czerwcu media o zaręczynach. Jej wybrankiem okazał się amerykański szaman Durek Verrett. Już wówczas pojawiały się głosy, że mężczyzna wykorzystuje księżniczkę w celu promowania swoich usług. Kolejny ruch pary nie pomaga odwieść poddanych od tej teorii.
Martha Ludwika wraz z rodzicami zamieściła na oficjalnej stronie Pałacu oświadczenie. Oznajmiła, że rezygnuje ze swoich obowiązków, zachowa jednak książęcy tytuł. Wszystko dlatego, że para chce prowadzić komercyjną sprzedaż m.in. "uzdrawiających" medalionów leczących z Covid-19. Wcześniej robili to, powołując się na związki z rodziną królewską. To nie podobało się poddanym.
Księżniczka podejmuje ten krok, aby wyraźniej rozgraniczyć jej działalność biznesową i rolę jako członka rodziny królewskiej. Organizacje, które dotychczas były pod jej patronatem, otrzymają patronat innych członków rodziny królewskiej. Król i królowa pragną podziękować księżniczce za ważną pracę. Swoje obowiązki wykonywała z ciepłem, troską i głębokim zaangażowaniem - czytamy w oświadczeniu.
Księżniczka i szaman wiadomość przekazali również za pośrednictwem nagrania na Twitterze.
Król Harald i królowa Sonja, czyli rodzice Marthy, zwołali także konferencję, na której władca powiedział, że "śledzili dyskusję, która toczyła się w prasie na temat działań księżniczki i mieszania ról", stąd decyzja o rozgraniczeniu życia prywatnego córki z aktywnością w Pałacu. Zaznaczyli też, że narzeczony Marthy nie był świadomy, że nie może wykorzystywać komercyjnie dworu królewskiego.
Więcej o rodzinach królewskich przeczytasz na Plotek.pl.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"