Od pewnego czasu powracają plotki, jakoby Natalia Siwiec i Mariusz Raduszewski przeżywali właśnie kryzys w związku. Para w tym roku obchodziła dziesiątą rocznicę ślubu, a zna się dwa razy dłużej. Z reguły uchodzili za zgrany duet, lecz od pewnego czasu coraz rzadziej publikowali wspólne zdjęcia, co zaniepokoiło fanów. Mąż celebrytki udzielił już krótkiego komentarza w tej sprawie, z kolei teraz spekulacje postanowiła uciąć sama "Miss Euro".
Profil na Instagramie Natalii Siwiec aktualizowany jest na bieżąco. Celebrytka sprawnie porusza się w mediach społecznościowych i dzieli z gronem 1,3 miliona obserwatorów praktycznie każdą chwilą prywatnego życia. Mariusz Raduszewski nie pozostaje w tyle i także regularnie zamieszcza nowe wpisy na swoim koncie. Dlatego też kiedy od pewnego czasu na próżno było wypatrywać małżonków na wzajemnych relacjach, fani zaczęli przypuszczać, że między nimi mógł pojawić się konflikt.
Do stale powracających spekulacji postanowiła odnieść się sama Natalia Siwiec. Na jej profilu pojawiło się nowe zdjęcie, które z pewnością zakończy wszelkie podejrzenia - a przynajmniej na chwilę. Widać na nim matkę Mii składającą pocałunek na twarzy męża. Mariusz Raduszewski przymyka zaś błogo oczy, sam układając usta w subtelny dziubek. Fotografia została opatrzona podpisem:
Tacy zwykli/niezwykli MY rodzice - napisała Siwiec.
Przekonała was, że wszystko u nich w porządku?
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Szokujące kulisy wizyty Andrzeja Mountbattena-Windsora w Rosji. "Byli oszołomieni jego chciwością"
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Kubicka nie wytrzymała i ujawniła, kto zadecydował o rozwodzie
Córka Mountbattena-Windsora przyłapana na mieście. Pokazała się pierwszy raz od wybuchu skandalu
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania