Gdy media obiegła informacja, iż Anna Wendzikowska i Jan Bazyl nie są już razem, wielu nie kryło swojego poruszenia całą sytuacją. Rodzinne zdjęcia, którymi gwiazda chętnie chwaliła się na Instagramie, szybko okazały się jedynie fikcją. Co jednak najsmutniejsze, Jan porzucił dziennikarkę z dnia na dzień zaledwie miesiąc po narodzinach ich dziecka, córki Antosi. Teraz na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące rozstania pary.
Jak donosi magazyn "Show", osoby z bliskiego otoczenia dziennikarki są niemal pewne, iż byłego już partnera Wendzikowskiej przerósł głównie fakt ojcostwa.
Jana Bazyla przerosło ojcostwo, choć wcześniej ponoć sprawdzał się jako "zastępczy tata" dla starszej córeczki celebrytki, Kornelki - czytamy w "Show".
Z pewnością Anna Wendzikowska przechodzi obecnie w swoim życiu bardzo trudny okres. Całkiem niedawno informowaliśmy, iż po jej rozstaniu z Janem Bazylem cierpi również i starsza córka dziennikarki. Dziewczynka bowiem bardzo mocno zżyła się z Janem, za którym teraz tęskni.
To drugi już raz z rzędu, kiedy Anna Wendzikowska zostaje porzucona krótko po narodzinach dziecka. Związek dziennikarki z Patrykiem Ignaczakiem, z którym ma córkę Kornelię, również zakończył się podobnym fiaskiem. Mamy jednak nadzieję, że Ania już wkrótce odnajdzie szczęście w miłości.
DH
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Była kochanką Clintona. Tak po latach wygląda Monica Lewinsky. Zaskakujące, czym się zajmuje
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"