Ola Budka przerwała milczenie po aferze z Eurowizją. Mówi o groźbach

Ola Budka nie brała udziału w głosowaniu polskiego jury, jednak to właśnie na nią spadła część gniewu internautów po przyznaniu przez Polskę 12 punktów Izraelowi. Dziennikarka po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o konsekwencjach internetowej nagonki.
Ola Budka
Kapif, TVP

Choć od finału Konkursu Piosenki Eurowizji minęło już kilka tygodni, emocje wokół konkursu wciąż nie opadły. Szczególnie dużo kontrowersji wzbudziła decyzja polskiego jury, które przyznało Izraelowi maksymalną liczbę 12 punktów. Polska była jedynym krajem, który przyznał Noamowi Bettanowi najwyższą notę. Później ujawniono szczegółowe wyniki poszczególnych członków jury, co ponownie wywołało liczne komentarze w sieci. W centrum internetowej burzy niespodziewanie znalazła się także Ola Budka, dziennikarka i prezenterka radiowa, która podczas finału pełniła funkcję rzeczniczki polskiego jury.

Zobacz wideo Lanberry nadal chce jechac? na Eurowizje?? Wspomniała o specjalnej piosence

Ola Budka zabrała głos po fali hejtu związanej z Eurowizją. Wspomniała o groźbach śmierci

Przypomnijmy, że Budka odpowiadała jedynie za ogłoszenie wyników. Nie uczestniczyła w głosowaniu polskiego jury ani nie miała wpływu na ostateczny werdykt. Mimo to po konkursie spotkała się z ogromną falą krytyki ze strony internautów. W międzyczasie jeden z obserwatorów Oli Budki zapytał ją w mediach społecznościowych, jak poradziła sobie z falą negatywnych komentarzy. Dziennikarka odpowiedziała szczerze, że sytuacja była dla niej bardzo trudna. Podkreśliła przy tym, że nie była członkinią jury i nie podejmowała żadnych decyzji dotyczących przyznawanych punktów. 

Nie, nie poradziłam, ale zostawiam to za sobą. Nie liczę na refleksję u osób, które to robiły, ale w celu szerszej ogólnej refleksji tych, którzy mnie tu obserwują, pytam: Czy rzucanie inwektyw największego kalibru, włącznie z groźbami śmierci, świadczy o adresacie czy nadawcy?

- napisała dziennikarka.

Ola Budka wskazała swojego faworyta Konkursu Piosenki Eurowizji 2026. Komu przyznałaby punkty?

Korzystając z okazji wieloletnia miłośniczka Konkursu Piosenki Eurowizji zdradziła, która z tegorocznych propozycji zrobiła na niej największe wrażenie. - Gdybym głosowała (jeszcze raz dla jasności - nie głosowałam) to włoska piosenka była moją faworytką - wyjawiła. CZYTAJ TEŻ: Widzowie festiwalu w Opolu nie wytrzymali, gdy to zobaczyli. Piszą o jednym. "Porażka".

Więcej o: