Dotąd rodzina królewska milczała. W końcu książę Edward zabrał głos ws. swojego brata i akt Epsteina

Ujawniono kolejne dokumenty związane ze sprawą Jeffreya Epsteina. W nich pojawia się wiele wzmianek o Andrzeju Mountbattenie-Windsorze. Tak do tej kwestii odniósł się jego młodszy brat, książę Edward.
Dotąd rodzina królewska milczała. W końcu książę Edward zabrał głos ws. swojego brata i akt Epsteina
Fot. East News

Pod koniec października 2025 roku Andrzej Mountbatten-Windsor został pozbawiony tytułów królewskich i majątku przez króla Karola III. Wszystko dlatego, że na jaw wychodziły kolejne dowody na to, że były już książę był powiązany z Jeffreyem Epsteinem i aferami seksualnymi. Dotąd Pałac Buckingham nie komentował afery. Teraz jednak głos zabrał książę Edward

Zobacz wideo Polskie wątki w aktach Epsteina. Tusk: Tego nie można tak zostawić

Książę Edward zapytany o brata i jego powiązania z Jeffreyem Epsteinem

Sprawa Jeffreya Epsteina znów nabrała rozgłosu, po tym, jak amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało 30 stycznia około trzech mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących skazanego za przestępstwa seksualne milionera. Pałac konsekwentnie nabiera wody w usta.

Inną taktykę przyjął jednak książę Edward, który 3 lutego pojawił się na szczycie rządów w Dubaju - World Governments Summit. Arystokrata został zapytany przez Eleni Gioko z CNN o to, jak radzi sobie z konsekwencjami ujawnienia szokujących dokumentów w sprawie Epsteina, wśród których można znaleźć nazwisko jego brata. Książę Edward postanowił odpowiedzieć z klasą i całą uwagę skupił na ofiarach. 

Z całym szacunkiem, ale nie jestem przekonany, czy zgromadzeni goście są zainteresowani akurat tym tematem. Przybyli tu, by rozmawiać o edukacji i rozwiązaniach na przyszłość. Ale uważam, że zawsze najważniejsza jest pamięć o ofiarach i o tym, kim są poszkodowani w tej całej sytuacji. Poszkodowanych jest wiele osób

- usłyszeli zebrani. 

Kolejne wieści o Andrzeju Mountbattenie-Windsorze. Szokujące szczegóły

To nie koniec problemów Andrzeja Mountbattena-Windsora. Kolejna kobieta twierdzi, że Epstein wysłał ją do Wielkiej Brytanii, aby właśnie tam odbyła spotkanie o charakterze seksualnym z byłym księciem. Zdarzenie miało mieć miejsce w 2010 roku w rezydencji Andrzeja, Royal Lodge. Kobieta, która nie jest obywatelką Wielkiej Brytanii, miała mieć wówczas około 20 lat. Reprezentuje ją Brad Edwards z amerykańskiej kancelarii Edwards Henderson. Mecenas powiedział BBC, że po spędzeniu nocy z księciem miała ona zwiedzać Pałac Buckingham i uczestniczyć w tradycyjnym spotkaniu przy herbacie. Zwrócono się do Andrzeja o komentarz, ale on nie odniósł się do sprawy. 

Więcej o: