Twierdzi, że jest synem króla Karola III i królowej Camilli. "Kto tak naprawdę jest spadkobiercą?"

Simon Dorante-Day wywołał nie lada poruszenie w brytyjskich mediach. Mężczyzna utrzymuje, że król Karol III i królowa Camilla są jego biologicznymi rodzicami i przed laty mieli oddać go do adopcji.

Spiskowych teorii na temat brytyjskiej rodziny królewskiej nie brakuje, jednak ta zalicza się do najbardziej szokujących. Urodzony w Wielkiej Brytanii Simon Dorante-Day kilka lat temu zgłosił się do mediów, utrzymując, że rzekomo jest nieślubnym dzieckiem króla Karola III i królowej Camilli. Jak donosi "Daily Mail", 58-letni dziś mężczyzna wielokrotnie walczył o to, aby syn królowej Elżbiety II i jego żona wykonali testy DNA, jednak prawne starania nie przyniosły skutków.

Zobacz wideo Niesamowite, jak go przywitano

Simon Dorante-Day twierdzi, że jest synem króla Karola III. Mówi o rzekomych dowodach

Simon Dorante-Day, który dziś mieszka w Australii, został adoptowany w Wielkiej Brytanii, gdy miał 18 miesięcy. Z jego relacji wynika, że został oddany do adopcji jako nieślubne dziecko 18-letniej wówczas Camilli z 17-letnim Karolem. 58-latek utrzymuje, że rodzina królewska chciała w ten sposób zatuszować romans pary i uniknąć skandalu. Dorante-Day podkreśla, że informacje na ten temat miał otrzymać od adopcyjnej babci, która pracowała dla brytyjskiej rodziny królewskiej. Mężczyzna twierdzi także, że zostawał poddawany zabiegom, które miały ukryć jego powiązania z Karolem i Camillą - m.in. miano siłą zmienić kolor jego tęczówek z niebieskich na brązowe. Historia Dorante-Daya obiegła media w 2020 roku. Na łamach portalu New Idea wyjawił, że wielokrotnie usiłował domagać się w sądzie potwierdzenia, że jest synem króla Karola III, a jednocześnie - następcą tronu. Jak na razie liczne pozwy, które skierował w tej sprawie, nie przyniosły efektów.

Simon Dorante-Day nie daje za wygraną

Rzekomy nieślubny syn króla Karola III regularnie daje o sobie znać mediom. W ubiegłym roku w programie 7life stwierdził, że testom DNA powinni poddać się także książę William i książę Harry. Simon Dorante-Day podważa bowiem fakt, że są oni biologicznymi synami monarchy. - I tak już istnieje wiele publicznych domysłów na temat ojcostwa ich obojga, równie dobrze można to rozstrzygnąć raz na zawsze. Kto tak naprawdę jest spadkobiercą? A genetycznie włosy zawierają wszystkie odpowiedzi - powiedział. 58-latek jednocześnie mocno wspiera księcia Harry'ego i Meghan Markle i uważa, że - podobnie jak on - zostali źle potraktowani przez rodzinę królewską. W lutym tego roku na łamach portalu 7news zapowiadał, że zamierza skontaktować się z bratem księcia Williama i widzi w nim sojusznika. "Czuję, że mógłby równie chętnie jak ja ujawnić, co Karol, Camilla i inne wpływowe osoby mi zrobiły" - stwierdził. Widzicie podobieństwo mężczyzny do króla i jego żony? Jego zdjęcia znajdziecie w galerii na górze strony.

Myślicie, że ten mężczyzna naprawdę może być synem króla Karola III?
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.