22 marca 2024 roku księżna Kate po długiej nieobecności wydała oświadczenie związane z jej stanem zdrowia. Żona księcia Williama poinformowała, że choruje na nowotwór i musi poddać się prewencyjnej chemioterapii. - W styczniu przeszłam poważną operację jamy brzusznej w Londynie i wtedy sądzono, że mój stan nie jest nowotworowy. Operacja zakończyła się sukcesem. Jednak badania przeprowadzone po operacji wykazały obecność nowotworu. Dlatego też mój zespół medyczny zalecił mi poddanie się chemioterapii zapobiegawczej, której leczenie jest obecnie na wczesnym etapie - powiedziała. Za realizację materiału odpowiedzialna jest ekipa BBC, a nagranie miało powstać w środę 20 marca. W sieci od razu pojawiły się podejrzenia, że tak jak zdjęcie księżnej Kate z okazji dnia matki, wideo było edytowane. Pracownik stacji BBC, który nagrał oświadczenie księżnej Kate, odniósł się do tych spekulacji.
Zdjęcie księżnej Kate z okazji Dnia Matki wywołało ogromne kontrowersje w związku z tym, że zostało przerobione w programie graficznym. Od razu pojawiły się podejrzenia dotyczące jej ostatniego nagrania. Wiadomo, że za realizację materiału była odpowiedzialna stacja BBC, o czym poinformowano po emisji materiału, życząc żonie księcia Williama szybkiego powrotu do zdrowia. Pracownik stacji BBC w rozmowie z "Mirror" podkreślił, że wideo nie było w żadnej sposób edytowane. To, co zobaczyli widzowie, było tym samym materiałem, który powstał z udziałem ekipy stacji. Dokładnie tej samej ekipy, która była odpowiedzialna za realizację materiału z koronacji króla Karola III i pogrzebu królowej Elżbiety II. Jak możemy się dowiedzieć, stacja nie miała także żadnego wpływu na treść wypowiedzi ani nie była odpowiedzialna za publikację wideo.
Charlene White, prezenterka ITV News, w trakcie programu informacyjnego podkreśliła, że forma poinformowania obywateli o swojej chorobie wybrana przez księżną Kate była niezwykle osobista. - Król Karol III zdecydował się poinformować o chorobie za pośrednictwem oświadczenia opublikowanego przez Pałac Buckingham. Księżna Kate wybrała taką formę, bo chciała zrobić to w bardzo osobisty sposób. Owszem to pomogło uciszyć wszelkie teorie spiskowe, ale przede wszystkim zależało jej na tym, aby to ona sama przekazała te poruszające wieści - podkreślił siedzący w studiu Chris Ship, który jest specjalistą od materiałów o rodzinie królewskiej.
Szwagier Magdaleny Majtyki przerwał milczenie. Mówi wprost o bardzo trudnej sytuacji
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk spotkał się z królem Szwecji. Internauci zwracają uwagę na uścisk dłoni. "Widać różnicę w pojmowaniu..."
Olga Frycz z całą gromadką dzieci. Fani od razu zauważyli zmianę
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Była legendą polskiego dubbingu
Krupa zapytana o dołączenie El Dursi do "Top Model". "Zobaczymy, jak..."