Fani wściekli się po półfinale "Must Be The Music". "Jakiś nieśmieszny żart"

Drugi półfinał "Must Be the Music" wywołał prawdziwą burzę w sieci. Choć emocji na scenie nie brakowało, to ogłoszone wyniki podzieliły widzów. W komentarzach zaroiło się od ostrych opinii, a część fanów nie kryje rozczarowania decyzjami głosujących.
Fani rozczarowani półfinałem 'Must Be The Music'. 'Jakiś nieśmieszny żart'
fot. AKPA

Drugi półfinał "Must Be the Music" dostarczył ogromnych emocji. To nie występy, a wyniki wywołały największe poruszenie. Na scenie pojawiło się wielu uczestników walczących o finał, jednak ostatecznie awans wywalczyli: Robert Wiewióra, Julia Gawlik, Asia Smajdor i Piotr Odoszewski. Decyzja ta natychmiast rozpętała lawinę komentarzy w sieci, a wielu widzów nie kryło swojego rozczarowania. 

Zobacz wideo Lanberry odrzucili w The Voice of Poland. "Słabo się poczułam"

"Must Be The Music". Widzowie wydali werdykt. "To porażka"

Nie zabrakło głosów rozczarowania. "Jakiś nieśmieszny żart. Piotr jedyny zasłużony awans do finału", "Szczerze mówiąc, nie zgadzam się z wyborem do finału. Moim faworytem był Mateusz Gędek" - pisali internauci po zakończonym półfinale w mediach społecznościowych.

Widzowie wskazywali także innych uczestników, którzy ich zdaniem powinni znaleźć się w finale. "Zdecydowanie w finale powinien znaleźć się fenomenalny Jan Marczewski i bardzo dobra Maryla…", "Ludzie, wy w ogóle macie słuch? Serio? Najgorszy wynik tych półfinałów", "Gratulacje. Udało się... Poziom programu zaniżony", "To porażka formatu" - to tylko część wpisów, które pojawiły się w sieci.

 

"Must Be The Music". Internauci chcą zmian. To nie przypadło im do gustu

Szczególne emocje wzbudził awans Roberta Wiewióry, który mimo negatywnych ocen jurorów zdobył wystarczającą liczbę głosów widzów, by przejść dalej"Kto głosował na Wiewiórę", "Piotr i Julia zasłużenie, Joanna kontrowersyjnie, a Robert to nieśmieszny żart - ale patrząc na liczby, jakie dostaje, to idzie na wygraną" - komentowali oburzeni widzowie. Przypomnijmy, że Robert Wiewióra zdobył Dziką Kartę Radia ZET.

W komentarzach coraz częściej pojawiały się też głosy sugerujące zmiany w formule programu. "Widzowie powinni wybierać tylko w finale...", "Jury jakie niezadowolone z wyborów widzów", "Fajny program, ale fajniejszy byłby bez udziału widzów... O gustach ponoć się nie dyskutuje, a powinniśmy, żeby nie kończyło się tak, jak to. Natalia Szroeder prawie zapadła się pod stół, a Miuoshowi, Dawidowi Kwiatkowskiemu i Sebastianowi prawie wyszły oczy z orbit" - czytamy. Zgadzacie się? ZOBACZ TEŻ: Edyta Górniak wystąpiła w "Must be the music". Gdy podeszła do jurorów, Karpiel-Bułecka zaskoczył ją tym gestem

Więcej o: