Klaudia El Dursi przeżyła chwile strachu o córkę. "Totalnie spanikowałam"

Klaudia El Dursi opowiedziała o dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w jej domu. Córka modelki zadławiła się kawałkiem bułki, a prezenterka przyznała, że w tamtym momencie kompletnie spanikowała. Teraz postanowiła wykorzystać swoje doświadczenie, by edukować innych rodziców.
Chwile strachu u Klaudii El Dursi. 'Nie wiem, jak ta historia by się skończyła'
fot. Instagram/@klaudia_el_dursi, KAPIF

Klaudia El Dursi podzieliła się z fanami bardzo osobistym i trudnym doświadczeniem. Modelka i prowadząca "Hotel Paradise" wyznała, że dwa tygodnie temu jej kilkuletnia córka Carmen znalazła się w niebezpiecznej sytuacji. Dziewczynka zakrztusiła się dużym kawałkiem bułki, a cała sytuacja wywołała ogromny stres i panikę. Celebrytka nie ukrywa, że tamte chwile były dla niej prawdziwym koszmarem. El Dursi postanowiła doedukować się w tej sferze i zacząć uświadamiać innych.

Zobacz wideo Serial "Na sygnale" może uratować życie. "12-letni Kuba wiedział, jak zatamować krwawienie z tętnicy"

Córka Klaudii El Dursi zadławiła się kawałkiem bułki

"Dwa tygodnie temu Carmen zadławiła się dużym kawałkiem bułki. Ja totalnie spanikowałam i gdyby nie obecność Jacka, który wziął sprawy w swoje ręce, nie wiem, jak ta historia by się skończyła" - wyznała w mediach społecznościowych El Dursi. 

Po dramatycznym incydencie Klaudia El Dursi postanowiła działać i przypomnieć sobie zasady udzielania pierwszej pomocy. Na Instagramie pokazała kulisy spotkania z ratownikiem medycznym, który tłumaczył, jak zachować się w podobnych sytuacjach. "Dlatego zaprosiłam ratownika medycznego, żeby przypomnieć sobie, jak reagować w takich sytuacjach" - napisała.

Instruktor medycyny ratunkowej Adrian Zadorecki również opublikował wspólne zdjęcia z celebrytką i zapowiedział materiał edukacyjny dotyczący zadławień oraz podstawowych zasad ratowania dzieci.

Klaudia El Dursi przeżyła chwile grozy. Internauci zabrali głos

Pod publikacją Klaudii szybko pojawiły się komentarze internautów, którzy zaczęli dzielić się własnymi doświadczeniami. Jedna z kobiet przyznała, że sama przeżyła podobny dramat ze swoją córką. "Moja córka też ulegała zadławieniu i myślałam, że zejdę na zawał dosłownie. Mimo iż robiłam wszystko tak, jak umiem i wiedziałam, to wpadłam w panikę" - napisała.

Ratownik odpowiedział, że właśnie dlatego tak ważne jest regularne ćwiczenie podobnych scenariuszy i wyrabianie odpowiednich reakcji, które mogą pomóc zachować zimną krew w kryzysowej sytuacji. Czy takie treści są według ciebie potrzebne w sieci? ZOBACZ TEŻ: To już oficjalne. 17-letni syn El Dursi idzie w show-biznes. Ma konkretny plan

Więcej o: