Doniesienia, które w ostatnim czasie płyną z brytyjskiej rodziny królewskiej, mogą wzbudzać spory niepokój. Najpierw poinformowano o operacji księżnej Kate, która publicznie pojawi się ponownie najwcześniej około Wielkanocy. Niedługo później okazało się, że u króla Karola III wykryto nowotwór. Pałac Buckingham 5 lutego przekazał, że monarcha rozpoczął już leczenie i na pewien czas wycofuje się z oficjalnych obowiązków. Rodzina królewska nie może jednak zniknąć całkowicie z życia publicznego, a duża część obowiązków spadła na barki księcia Williama.
Sytuacja ta dla księcia Williama zapewne nie jest łatwa. Przyszły król cały czas ma natłok pracy, a w dodatku niewątpliwie martwi się o zdrowie żony i ojca. Mimo to William stara się nie tracić pogody ducha i już 7 lutego pojawił się publicznie. Książę Walii wziął udział w ceremonii inwestytury na zamku w Windsorze, a wieczorem tego samego dnia przybył na galę charytatywną London Air Ambulance w centrum Londynu. Następca tronu podczas przemowy podziękował wszystkim za życzenia powrotu do zdrowia, które otrzymują jego bliscy.
Chciałbym skorzystać z okazji, aby podziękować również za miłe wiadomości zawierające słowa wsparcia dla księżnej Kate i mojego ojca, zwłaszcza w ostatnich dniach. To wiele dla nas znaczy
- powiedział. Jak nietrudno się domyślać, publicznie wystąpienie księcia Williama wywołało spore poruszenie. Część internautów cieszy się, że mimo trudnej sytuacji stara się uśmiechać i być dobrej myśli. Inni martwią się z kolei, że książę William w ostatnim czasie nieco zeszczuplał. "To ostatnie zdjęcie... William wygląda, jakby trochę stracił na wadze. Ma teraz dużo na głowie, mam nadzieję, że dba też o siebie", "Wygląda bardzo szczupło. Przesyłam dużo miłości", "Cieszę się, że się uśmiecha mimo tych wszystkich problemów" - piszą internauci w komentarzach.
Książę William nie jest jednak jedyną osobą, która zastąpi króla Karola III. Znawczyni rodziny królewskiej Iwona Kienzler w rozmowie z nami przekazała, że część obowiązków czasowo może zostać przekazana doradcom stanu (ang. Counsellor of State). "Zgodnie z wolą Karola III w 2022 roku skład tego szacownego gremium został uzupełniony o księżniczkę królewską Annę oraz jego młodszego brata, księcia Edwarda. Obecnie doradcami stanu jest zatem 7 osób: książę William, królowa Camilla, książę Andrzej, jego córka, księżniczka Beatrycze, książę Harry zajmujący dopiero szóste miejsce w kolejce do tronu oraz wspomniani wcześniej, księżniczka królewska Anna i najmłodszy brat monarchy, Edward, aktualnie noszący tytuł księcia Edynburga. I to właśnie na nich spoczywa obowiązek zastąpienia chorego monarchy" - wylicza ekspertka.
Nowe doniesienia ws. śmierci Celińskiej. Wiadomo, co się stało. "Była nieprzytomna"
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Tusk boleśnie zadrwił z Trumpa w rozmowie z Clooneyem? Ekspertka rozgryzła żart, po którym zawrzało w sieci
"Kupuj pan trumnę". Mąż Bieluszko usłyszał w szpitalu wstrząsające słowa. Lekarka nie miała litości
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
Lewandowski wygadał się, że balował z Tomaszewską i się doigrał. Pokazała nagranie