Brad Pitt i Angelina Jolie od 2016 roku, a więc od momentu, kiedy to ogłosili, że się rozwodzą, toczą zaciętą walkę na salach sądowych. Idealna niegdyś para Hollywood, która brała udział w akcjach charytatywnych i wychowywała wspólnie szóstkę pociech, zaczęła kłócić się m.in. o prawa do opieki nad dziećmi i majątek we Francji. Jakiś czas temu aktorka zarzuciła Pittowi, że miał się nad nią znęcać psychicznie, a prawnicy ujawnili szokujące kulisy sprawy. Pitt nie pozostał jej dłużny i stara się o to, by w sądzie na niekorzyść byłej żony zeznawali byli pracownicy Joli. Mieliby oni ujawnić, że gwiazda rzekomo zniechęcała dzieci do spotkań ze znanym ojcem. Wygląda na to, że to przelało czarę goryczy i jedna z córek byłego już małżeństwa gwiazdorów zareagowała.
Vivienne Jolie-Pitt jakiś czas temu zainteresowała się teatrem.15-latka ostatnio miała okazję nawet pracować jako asystentka produkcji w wystawianej na Broadwayu sztuce "The Outsiders". Vivienne współpracowała więc z matką, która jest główną producentką sztuki. Panie niedawno brylowały też na czerwonym dywanie podczas premiery tej nowej wersji "The Outsiders". Wygląda na to, że się do siebie zbliżyły. Z kolei zdecydowanie inaczej układają się relacje Vivienne ze znanym ojcem. Nastolatka zrezygnowała bowiem z jego nazwiska. W napisach do sztuki "The Outsiders" nie figuruje już jako Vivienne Jolie-Pitt, a Vivienne Jolie. Nie wiadomo jednak, czy dziewczyna zrezygnowała z nazwiska Pitt już całkowicie i złożyła dokumenty do urzędu o zmianę danych personalnych, czy było to jedynie nieformalne posunięcie. Jedno jest pewne - Vivienne odcina się tym gestem od ojca i tym samym publicznie okazuje wsparcie matce. Zdjęcia Brata Pitta, Angeliny Jolie i ich córki znajdziecie w naszej galerii, w górnej części artykułu.
Przypomnijmy, że na podobny gest zdecydowały się też inne dzieci Jolie i Pitta - adoptowani Maddox i Zahara, którzy posługują się jedynie nazwiskiem matki. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Zahara jakiś czas temu została oficjalną członkinią bractwa w elitarnym college'u, gdzie miała okazję wystąpić przed innymi studentami. Internauci niemalże od razu wychwycili, że przedstawiła się z pominięciem członu Pitt w nazwisku. Z kolei Madoxx nie tylko nie posługuje się nazwiskiem Pitt, ale też od lat pozostaje w konflikcie z ojcem (ich relacje podobno pogorszyły się już w 2016 roku, kiedy to Pitt miał go uderzyć w twarz podczas awantury w samolocie) i zeznawał przeciwko niemu w sądzie. Z kolei inny adopcyjny syn pary - Pax Jolie-Pitt jakiś czas temu opublikował wpis, w którym uderzał w Pitta i zarzucał mu, że terroryzował rodzinę.
Rozenek mówiła w TVN24 o posiedzeniu komisji sejmowej. Nagle padło pytanie o Dodę
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Książę William stoi przed wyjątkowo trudną misją. Zawrzało po decyzji premiera Wielkiej Brytanii
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Widzowie nie wierzyli, że tak przetłumaczono wypowiedź Trumpa. TVN24 zabiera głos
Helena Mańkowska zadała szyku na salonach. Ekspertka jest pewna: Stylistyczny przełom
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami