Tylko u nas

Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."

Król Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia przybyli do Polski, gdzie spotkali się z Martą i Karolem Nawrockimi. Damian Kordas w rozmowie z Plotkiem przyjrzał się menu, które zaserwowano szwedzkiej parze królewskiej na uroczystym obiedzie.
wizyta szwedzkiej pary królewskiej w Polsce
wizyta szwedzkiej pary królewskiej w Polsce, Marek Borawski/KPRP

Król i królowa Szwecji przyjechali do Polski 10 marca, a ich wizyta potrwa w sumie trzy dni. We wtorek wieczorem zostali podjęci przez Nawrockich na uroczystej kolacji, która odbyła się w Pałacu Prezydenckim. Jak informował "Super Express", w menu znalazły się: czereśnie z foie gras; wędzony pstrąg z Ojcowskiego Parku Narodowego z kawiorem, musem chrzanowym i jabłkiem łąckim; comber z jelenia z pierogiem nadziewanym mięsem wraz z gołąbkiem z kaszą gryczaną oraz gruszką z delikatnym czekoladowym musem, a także sernik małopolski z morelą i lawendą. Kucharz i zwycięzca "MasterChefa" Damian Kordas w rozmowie z nami pochwalił wybór potraw. Ma jednak jedno "ale".

Zobacz wideo Tak ocenił styl pierwszej damy

Damian Kordas ma wątpliwość co do jednej potrawy na obiedzie dla pary królewskiej

Damian Kordas stwierdził, że całe menu zostało trafnie dobrane. Kucharz ma jednak pewną wątpliwość odnośnie do przystawki, która znalazła się wśród zaserwowanych królewskiej parze dań. - Jedyne, czego nie rozumiem, to pierwsza pozycja, czyli foie gras z czereśniami, bo nie mamy sezonu na czereśnie, a foie gras nie jest produktem kojarzącym się z kuchnią polską - tłumaczy Kordas.

Zwycięzca "MasterChefa" podkreśla przy tym, że pozostałe potrawy bardzo dobrze wpasowały się w rangę wydarzenia. - Poza tym menu jest eleganckie i dobrze pokazuje kuchnię polską w nowoczesnym wydaniu. Super, że opiera się na polskich produktach i potrawach. Myślę, że to menu godnie reprezentuje nasz kraj i jego kulinarne dziedzictwo, a tak właśnie powinno być podczas takich spotkań - podsumował Damian Kordas w rozmowie z nami.

Marta Nawrocka założyła na uroczysty obiad efektowną suknię. Projektant jest pod wrażeniem

Marta Nawrocka na uroczysty obiad w towarzystwie szwedzkiej pary królewskiej pojawiła się w niezwykle eleganckiej, długiej sukni w kolorze zielonym. Kreacja miała bardzo nietypowe, długie rękawy. Robert Czerwik w rozmowie z Plotkiem stwierdził, że pierwsza dama tym modowym wyborem trafiła w dziesiątkę.

- Jest bardzo elegancka i pięknie wpisuje się w rangę spotkania z monarchią. Suknia ma szlachetną linię, głęboki kolor, dzięki czemu prezentuje się niezwykle reprezentacyjnie. Podoba mi się jej długość i pelerynowa forma - przekazał nam projektant. Czerwik pochwalił również dodatki, na które postawiła Nawrocka. - Zachwyca mnie stylizacja włosów - opaska, delikatne uczesanie i cała oprawa są absolutnie w punkt. Brawo! - dodał ekspert.

Więcej o: