Dziewczynka w czerwonym płaszczu z "Listy Schindlera" inspiruje do niesienia pomocy uchodźcom z Ukrainy. Jej słowa wzruszają

Oliwia Dąbrowska, która wcieliła się w postać dziewczynki w czerwonym płaszczyku z "Listy Schindlera", opublikowała na Instagramie wzruszający wpisy. Przy okazji zaapelowała o to, aby jak najwięcej osób zaangażowało się w niesienie pomocy obywatelom Ukrainy.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl  

Oliwia Dąbrowska, mając zaledwie trzy lata, wystąpiła w filmie Stevena Spielberga "Lista Schindlera". Wcieliła się wówczas w postać dziewczynki, która ubrana w czerwony płaszczyk, przemierzała getto krakowskie, podczas gdy naziści dokonywali eksterminacji ludności żydowskiej. Jej wyraziste ubranie było jedynym akcentem kolorystycznym w całej czarno-białej produkcji.

Niezwykły gest Oliwii Dąbrowskiej: Zdecydowałam się pomagać bez konkretnego powodu

Obecnie Oliwia Dąbrowska ma 32 lata i postanowiła zaangażować się w pomoc najbardziej dotkniętym przez wojnę w Ukrainie. Kobieta wraz z grupą wolontariuszy pomaga przedostać się uchodźcom do Polski. W opublikowanym na Instagramie wpisie opowiedziała o tym, dlaczego zaangażowała się w niesienie pomocy potrzebującym.

Ta mała dziewczynka w czerwonym płaszczu była ze mną przez całe moje życie. Nie myślałem o niej zbyt wiele, ukrywała się gdzieś w mojej głowie. Bawiłam się nią, gdy miałam zaledwie trzy latka. Mniej więcej od tamtej pory była ze mną w przedszkolu, w szkole, na lekcjach w szkole muzycznej, na uniwersytecie i w mojej pierwszej pracy. I teraz. Poszła ze mną na granicę, do punktów przyjęć, gdzie zobaczyłam wiele małych dziewczynek w kolorowych płaszczykach. I wielu małych chłopców w kolorowych kurtkach - napisała na początku.

W dalszej części wpisu kobieta zwróciła uwagę na to, co mogą odczuwać dzieci, które na własnej skórze doświadczyły okrucieństwa wojny.

Te dzieci były takie smutne. Nie zdawały sobie sprawy z tego, co się wokół nich dzieje, nie wiedziały, co to jest wojna, co to oznacza dla ich rodzin. Były po prostu zagubione, przerażone, zestresowane i straumatyzowane. Zdecydowałam się pomagać uchodźcom bez konkretnego powodu. Ale kiedy zaczęłam, kiedy zobaczyłam te małe dzieci, te oczy pełne desperacji, postanowiłam podzielić się z wami tym, co się dzieje.

Na początku Oliwia i pozostali wolontariusze radzili sobie sami. Niestety, po czasie okazało się, że koniecznie będzie również wsparcie ze strony innych osób. 

Teraz, po ponad półtora miesiąca wojny i mojego wolontariatu, muszę poprosić was o pomoc. Wiecie, że ja i moja grupa daliśmy im wszystko, co mogliśmy - nasz czas, naszą energię, rzeczy i pieniądze. I będziemy to robić tak długo, jak będziemy mogli, tak długo, jak uchodźcy z Ukrainy będą tego potrzebować. Ale nie możemy tego robić bez waszego wsparcia. Proszę, wpłacajcie datki na moją zbiórkę lub wysyłajcie materiały pomocowe.

Na koniec podała, gdzie znajduje się link do zbiórki oraz dodała, że razem można zdziałać dużo więcej. 

 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Новини з України - Ukrayina.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.