Serial z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim robi w sieci furorę. "Doskonałe"

W serialu "Sługa narodu" z 2016 roku główną rolę grał Wołodymyr Zełenski. Internauci nie mogą wyjść z podziwu nad umiejętnościami aktorskimi prezydenta Ukrainy.

Więcej informacji na temat sytuacji w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wołodymyr Zełenski dzielnie sprzeciwia się rosyjskiej okupacji. Odważna postawa ukraińskiego prezydenta budzi szacunek ludzi na całym świecie, a amerykańskie media porównują go do Ronalda Reagana czy Lecha Wałęsy. Jego droga do polityki była jednak dość nieoczywista, bowiem zaczynał jako aktor i kabareciarz. Internauci komentują odcinki serialu "Sługa narodu", w którym przed laty grał.

Zobacz wideo "Długo nam mówiono, że z Ukraińcami jest coś nie tak. Dowiedliśmy, do czego jesteśmy zdolni"

Serial z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim robi w sieci furorę. "Doskonałe"

Serial "Sługa narodu" z 2016 roku doczekał się trzech sezonów, a w jego fabule nie jest trudno doszukać się podobieństw z historią Zełenskiego. Opowiada o nauczycielu historii z jednej ze szkół w Ukrainie, który nieoczekiwanie zdołał zrobić karierę w polityce, sprzeciwiając się panującej w kraju korupcji. Podobny program przyjął Zełenski, rozpoczynając kampanię wyborczą, a hasła walki z korupcją zapewniły mu wygraną. W komentarzach na YouTubie do odcinków serialu czytamy:

Jakie to jest świetne. Uwielbiam ten serial.
Zacząłem oglądać, kiedy pojawiła się informacja o ataku Rosji na Ukrainę. Doskonałe to jest. 
Usłyszałem o tym w wiadomościach BBC i postanowiłem poszukać w sieci. Dziękuję osobie, która stworzyła angielskie napisy do tego serialu.
 

Oglądaliście "Sługę narodu"?

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:

Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie

Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna

Jak pomóc Ukrainie - pomoc rzeczowa i finansowa

Pomoc dla Przyjaciół z Ukrainy

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.