Nazwisko Naomi Campbell ponownie pojawiło się w przestrzeni publicznej w związku z nową falą dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina. Udostępnione materiały sugerują, że relacja między brytyjską supermodelką a finansistą była długotrwała i regularna - miała trwać kilkanaście lat i zakończyć w 2016 roku. Z zapisów wynika, że kontakt nie ograniczał się do sporadycznych spotkań. W dokumentach znajdują się notatki biurowe oraz wiadomości przekazywane przez asystentkę Epsteina, w których Campbell miała wielokrotnie zabiegać o rozmowę, dzwonić w pilnych sprawach lub zapowiadać ponowny kontakt.
Naomi Campbell miała zapraszać Epsteina na prestiżowe wydarzenia ze świata mody oraz spotkania z udziałem międzynarodowych elit. Wśród nich wymieniane są gale modowe, prywatne przyjęcia oraz wystawne obchody jej 40. urodzin w Cannes, znane jako gala "Fire and Ice". W dokumentach pojawia się także wzmianka o planowanym spotkaniu w Paryżu związanym z marką Dolce & Gabbana oraz o wydarzeniach organizowanych bezpośrednio przez samą modelkę.
Część korespondencji sugeruje, że relacje mogły mieć również wymiar biznesowy. W jednej z wiadomości Naomi Campbell miała prosić Epsteina o rozmowę na temat własnej kolekcji strojów kąpielowych. W innym fragmencie pojawia się plan spotkania w jego domu, w którym oprócz modelki miały uczestniczyć osoby z jej otoczenia. Najwięcej kontrowersji wzbudza jednak wątek prywatnego samolotu Epsteina. W 2016 roku w dokumentach odnotowano serię pilnych próśb o transport jego odrzutowcem. Według zapisów Campbell miała nie dysponować żadnym "planem awaryjnym" i naciskać na szybką decyzję, argumentując, że cała reszta podróży została już zaplanowana.
Nazwisko supermodelki pojawia się także w zeznaniach dwóch osób określanych jako ofiary Epsteina. Jedna z nich twierdzi, że poznała go podczas przyjęcia w jego nowojorskiej rezydencji, na którym obecna była również Naomi Campbell. Druga relacjonuje, że Epstein miał budować swoją wiarygodność, przekonując, iż może pomóc w zdobyciu pracy dla Victoria's Secret, ponieważ "zna Naomi Campbell".
Sama modelka już wcześniej publicznie odniosła się do sprawy, jednoznacznie potępiając zachowanie Epsteina i deklarując solidarność z poszkodowanymi. - Kiedy usłyszałam, co zrobił, zrobiło mi się niedobrze... stoję po stronie ofiar - mówiła. Jednocześnie amerykański Departament Sprawiedliwości zaznaczył, że ujawnione materiały, zgromadzone przez FBI, mogą zawierać treści nieścisłe, błędne lub wyrwane z kontekstu. Same dokumenty nie stanowią dowodu winy osób trzecich i nie przesądzają o ich odpowiedzialności.
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Królikowski mówi, jakim ojcem jest dla Jadzi. Wspomniał też o relacji z Izabelą
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"
Narożna bez ogródek o aferze u Martyniuków. "Mówimy o dziecku..."
Miszczak zareagował na słowa Hładkiego o zmianach w TVN. "Dzień bez wazeliny to dzień stracony"
Jacek Łągwa z Ich Troje w żałobie. Nie żyje jego mama. Była znaną aktorką