Więcej artykułów ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.
Koniec roku to czas podsumowań i patrzenia w przyszłość. Przy tej okazji Krzysztof Jackowski opowiedział o tym, co przewidział na 2022 rok. Jasnowidz z Człuchowa nieraz przepowiadał przerażające wydarzenia, które miałyby się wydarzyć w Polsce. Tym razem jego wizja również nie maluje się w kolorowych barwach.
Krzysztof Jackowski w rozmowie z "Super Expressem" odpowiedział m.in. na pytania dotyczące Andrzeja Dudy i jego córki Kingi. Jasnowidz nie miał najlepszych informacji.
To nie będzie dobry rok dla Andrzeja Dudy - zapowiedział.
Przypomnijmy, że prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji nazywaną "lex TVN". Głowa państwa stwierdziła, że wzięła pod uwagę przede wszystkim kwestię ochrony prawa własności, ochrony swobody działalności gospodarczej, interesów i polsko-amerykańskiej umowy. Wiele osób uznało, że "lex TVN" stanie się kością niezgody między Dudą a prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Jackowski stwierdził z kolei, że w 2022 roku prezydenta nikt nie będzie traktował poważnie i nikt nie będzie liczył się z jego zdaniem.
Zobacz też: Kinga Duda ulegnie naciskom rodziców i weźmie ślub? Para prezydencka chce, by już założyła rodzinę
Nie tylko dalsze poczynania Andrzeja Dudy interesują społeczeństwo. Od dawna mówi się bowiem o rzekomym ślubie jego córki, Kingi. Jackowski w tej sprawie też zabrał głos. Jest przekonany, że w nadchodzących miesiącach córka prezydenta nie zmieni stanu cywilnego.
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Finał "The Voice Senior". Wiemy, kto wygrał
Ekspert o Nawrockiej podczas wywiadu. "Potraktowała jak niedoświadczoną dziennikarkę". Zdradziło ją też pstrykanie
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Sparodiowali Fabijańskiego i Brauna. Szok, jak zareagował sam aktor