Agnieszka Kaczorowska przez pewien czas była jedną z kluczowych twarzy "Taniec z gwiazdami". Dziś jednak celebrytka skupia się na zupełnie innych przedsięwzięciach i - jak sama przyznała - nie będzie śledzić w najnowszej edycji tanecznego widowiska. W niedawnym wywiadzie wyjawiła, czy zamierza całkowicie odciąć się od programu.
W rozmowie z Plejadą Kaczorowska wyjaśniła, że nie zamyka żadnego rozdziału definitywnie, bo każdy etap miał znaczenie w jej życiu. - Od niczego się nie odcinam. Nigdy nie odcinam się całkowicie od swojej przeszłości, bo to ona nas buduje. Przeszłość nas kształtuje - powiedziała. Dalej Kaczorowska przypomniała, że wystąpiła w aż ośmiu edycjach show, co było dla niej ważnym doświadczeniem zawodowym. Nie chce jednak przewidywać, co przyniesie przyszłość ani rozstrzygać, czy jeszcze kiedyś wróci na parkiet formatu. Jednocześnie tancerka zaznaczyła, że napięty grafik sprawia, iż trudno będzie jej znaleźć czas na regularne oglądanie programu.
- Brałam udział w ośmiu edycjach "Tańca z gwiazdami", więc to naprawdę duża część mojego życia. Nie wiem i nie chcę spekulować, co przyniesie przyszłość. Teraz jestem skupiona na spektaklu i pewnie nie będę miała nawet chwili, żeby usiąść przed telewizorem. Może coś wyskoczy mi na Instagramie i na tym pewnie skończy się moje śledzenie programu. Życzę wszystkim powodzenia. Bawcie się dobrze i pracujcie wytrwale! - dodała.
Aktualnie Agnieszka Kaczorowska przygotowuje się do premiery spektaklu "Siedem", który realizuje wspólnie z Marcinem Rogacewiczem. Niedawno zakochani użyczyli również głosu do nagrania audiobooka "Zbój. Przygody Janosika". To jednak nie wszystko. Aktorska para poprowadziła także walentynkowy koncert. "Tańczmy, jak nam miłość gra". Wiele zatem wskazuje na to, że zawodowe plany Kaczorowskiej są dziś skoncentrowane na nowych projektach, a taneczny format pozostaje ważnym, lecz zamkniętym etapem w jej karierze.
Warto w tym miejscu nadmienić, że z samym "Tańcem z gwiazdami" pożegnała się w niezbyt przyjemny sposób. Po tym, jak usłyszała, że ona i towarzyszący jej Marcin Rogacewicz odpadli z show, wygłosiła przemówienie, w którym wbiła szpilę pozostałym uczestnikom programu. - Tańczysz lepiej niż niejedna osoba tutaj, z czego jestem bardzo dumna - powiedziała do Rogacewicza, co wywołało ogromne poruszenie. - Bardzo się cieszę, że możemy wrócić do domu i schować się wreszcie przed całym tym hejtem, którego doświadczyliśmy i bardzo bolał. (...) Przy tym poziomie rywalizacji, który panuje w tej edycji, bardzo się cieszę, że już możemy sobie tańczyć tylko dla siebie - dodała na zakończenie. Jakby tego było mało, po odcinku para uciekła z parkietu. Następnie produkcja poinformowała, że musi odwołać zapowiadane nagranie z Kaczorowską i Rogacewiczem, bo emocje są zbyt silne.
Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma dom niczym z filmu. W środku prawdziwa sielanka
Jan Englert zatańczył w "Tańcu z gwiazdami" z córką. W komentarzach wrze
Farna ogłosiła rozstanie z mężem. "Modelowy przykład tego, jak..."
Piąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
"Zdiagnozowano mi raka". Kammel przekazał informacje na temat zdrowia. Tak dowiedział się o chorobie
Grał Bola w "Rodzince.pl", a po skandalu zniknął z ekranów. Tak dziś wygląda Daniel Dziorek
Awantura o warszawskiego cebulaka. "To po prostu brzydkie zagranie" vs. "świetne marketingowo"
To nie były plotki. Książulo wypuszcza własne pizze. W komentarzach awantura o cenę i testerów
Co dzieje się z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Szpitale ujawniają szczegóły umów. "Są zapisy, które są dla nas nie do przyjęcia"