Książę Karol i Diana Spencer nie mieli wyboru - musieli wziąć ślub. "Wiedział, że popełnia największy błąd w życiu"

Książę Karol i Diana Spencer wzięli ślub, nie znając się prawie w ogóle. To, co do tej pory w rodzinach królewskich na całym świecie było standardem, u nich stało się podwalinami dla późniejszych tragedii. Jak przyszła królewska para pogrążyła monarchię w chaosie na wiele lat?

Karol i Diana w czasie ślubu wyglądali fenomenalnie. Uroczystość szybko została nazwana "ślubem stulecia", zgromadziła przed telewizorami na całym świecie prawie 800 milionów ludzi. Bajeczna suknia, wyszywana tysiącami pereł, najdłuższy w historii rodziny królewskiej tren, uśmiechy u niego i u niej... Tymczasem jako para do momentu złożenia przysięgi spotkali się zaledwie 13 razy. Nic dziwnego, że rozwód z powodu różnic nie do pogodzenia w ogóle nastąpił - dziwne, że nastąpił tak późno.

Książę Karol i księżna Diana - od szaleństwa do chłodu

Pierwsze sygnały, że w ich relacji dzieje się coś bardzo dziwnego, zaczęły się właściwie na samym początku. Pomiędzy Dianą a Karolem było 12 lat różnicy i w przeciwieństwie do swojego przyszłego męża, Diana była praktycznie bez żadnego doświadczenia na polu uczuciowym. Karol zdążył już mieć kilka kochanek, jednej nawet chciał się już oświadczyć (tak, to była Camilla). Doskonale znał życie, wiedział, jak wielkie ma powodzenie jako przyszły król i potrafił z tego korzystać. Diana miała tylko 20 lat, kiedy się zaręczyli, pochodziła z "dobrego domu" i jako dobrze wychowana dziewczyna liczyła na wielką miłość.

We wspomnieniach Diany ich pierwsze spotkanie sam na sam, kiedy jeszcze nawet nie byli parą, wyglądało tak:

Rozmawialiśmy o Mountbattenie, jego przyjacielu, i jego dziewczynie, i powiedziałam: Musisz być bardzo samotny. To będzie bardzo smutno wyglądało, kiedy będziesz szedł za trumną Mountbattena sam, musisz mieć kogoś, kto będzie ci towarzyszył. A on wtedy skoczył na mnie, zaczął mnie całować, pomyślałam tylko, argh, ludzie tak przecież nie robią! Był naokoło mnie do końca wieczoru, chodził za mną jak szczeniaczek - mówiła Diana w dokumencie "Diana: In her own words".

Pierwsza lampka ostrzegawcza zapaliła się jej jednak po oświadczynach, w czasie wywiadu. Zapytani, czy się kochają, odpowiedzieli w odmienny sposób. Diana bez wahania potwierdziła, Karol... wyminął pytanie:

Cokolwiek to znaczy - odrzekł, wprawiając przyszłą małżonkę w osłupienie.

Diana zmienia się w inną kobietę

Według biografów rodziny królewskiej, którzy na temat związku księcia Karola i Diany Spencer wydali setki książek, to był moment zwrotny w ich relacji. Diana po zaręczynach zmieniła się diametralnie. Stała się inną kobietą - humorzastą, płaczliwą, nieprzychylną przyszłemu mężowi. Widać było, że przeżywa załamanie - drastycznie schudła, miewała wybuchy wściekłości i łez bez widocznej przyczyny.

Lady Diana poznaje swoją przyszłą teściowąLady Diana poznaje swoją przyszłą teściową Fot. EASTNEWS

Zanim jednak ocenicie Dianę jako winną całej sytuacji... Dopiero po latach okazało się, że jej siostra, Sarah, była dziewczyna Karola, ostrzegała ją już wtedy, że jej przyszły mąż ma niemałe problemy z wiernością. Karol również w czasie narzeczeństwa nie mógł zapomnieć o swojej prawdziwej miłości, Camilli, na której poślubienie było już wówczas za późno (Camilla miała już męża, dodatkowo na drodze stała królowa Elżbieta, niechętna ich związkowi). W drodze do ołtarza jedna i druga strona wiedziała, że ryzyko koszmarnego małżeństwa jest naprawdę bardzo wysokie. Karol miał ponoć wieczór przed "wielkim dniem" płakać nad swoim losem, zaś Diana była zwyczajnie przerażona. A jednak obie strony w to weszły.

Marzenie królowej Elżbiety (i jej matki) i wielkie nadzieje Diany

Małżeństwo Karola i Diany miało być do pewnego stopnia realizacją marzenia królowej Elżbiety. Obiecała ona rękę swojego syna wnuczce przyjaciółki, lady Fermoy. Co więcej, ten "spisek" aranżowanego małżeństwa sięgał również Elżbiety, królowej matki (matki królowej Elżbiety II). Lady Fermoy udało się zyskać pełne zaufanie jednej i drugiej kobiety (przez ponad 30 lat była "panią z sypialni" - najbardziej zaufaną dwórką), dzięki czemu doprowadziła do wplecenia swojego rodu w ród królewski.

Diana również nie dała rady wznieść się ponad obowiązkowe błędy młodości. Jeszcze kiedy jej siostra spotykała się z Karolem, 16-letnia wówczas Diana mawiała, że to ona zostanie jego żoną, bo nie będzie mógł się rozwieść. Co więcej, miała nadzieje, że jego romanse zakończą się, kiedy powie sakramentalne "I do". Jak wyglądała smutna rzeczywistość ich małżeństwa, wiemy od wielu lat.

ZOBACZ TEŻ: Księżna Diana przed śmiercią wyznała, jak naprawdę wygląda życie w rodzicie królewskiej

Ślub księcia Karola i lady Diany SpencerŚlub księcia Karola i lady Diany Spencer Fot. POOL / AP Photo

Co na to książę Karol?

Jedną z niewielu osób, które mogły jeszcze zareagować zanim małżeństwo zostało zawarte, był sam Karol. Starszy od narzeczonej, bardziej dojrzały, świadomy, że nie jest to kobieta jego marzeń... A jednak nie wycofał się:

Karol wiedział, że popełnia największy błąd swojego życia, ale nie miał wyjścia - twierdzi jedna z autorek książek o rodzinie królewskiej, Penny Junon. - Było już za późno na zmianę zdania. Miał nadzieję, że Diana znowu stanie są tą wspaniałą, pełną życia dziewczyną, która go zafascynowała przed narzeczeństwem. Na twarz założył więc maskę dzielnego Karola.

Zadziałała na niego też presja rodziców. Był coraz starszy, oczekiwano od niego, że się ożeni i spłodzi potomków. Jego stosunkowo krótki związek z Dianą i tak był już na tyle długi, że trzeba było coś zdecydować - nie mógł ciągnąć tej sytuacji w nieskończoność, co również odradzał mu ojciec:

Żeń się, albo rozstawaj! - miał powiedzieć Karolowi książę Filip.

Diana zaś miała wszystkie cechy, które ceniono u przyszłej małżonki króla: była młoda, śliczna i uroczo niedoświadczona. Do tego Camilla, ukochana Karola również była już zamężna, rozwody jeszcze nie były tak powszechne... Wszystkie okoliczności mówiły, że Karol naprawdę nie ma wyboru.

Ślub księcia Karola i lady Diany SpencerŚlub księcia Karola i lady Diany Spencer Fot. EASTNEWS

Jedenaście lat zdrad

Bajkowy ślub w 1981 roku szybko zamienił się w smutną i monotonną rzeczywistość. W 1986 roku Karol ponownie zaczął spotykać się z Camillą. Diana nie pozostała dłużna niewiernemu mężowi i również zaczęła szukać szczęścia poza małżeństwem. W 1992 roku ogłosili separację po kilku miesiącach skandali, kiedy media odkryły Camillę jako trzecią osobę w ich związku. W 1996 roku Diana uwolniła się od rodziny królewskiej, jednak jej szczęście nie trwało długo. Rok później zginęła w tragicznym wypadku samochodowym w Paryżu, ścigana przez paparazzi, żądnych gorących newsów z życia byłej księżnej.

W historii księcia Karola i Diany Spencer jest jedna pocieszająca rzecz. Prawdziwa miłość - taka, której niestraszne są przeciwności losu - naprawdę istnieje. Karol i Camilla są tego najlepszym dowodem. Choć przy okazji na drodze do swojego szczęścia zniszczyli szczęście i spokój wielu innych ludzi...

Zobacz wideo 5 nieznanych faktów z życia księżnej Diany
Więcej o: