Wielkimi krokami zbliża się Sylwestrowa Moc Przebojów. W tym roku impreza Polsatu odbędzie się w Toruniu. Wśród gwiazd, które na scenie przywitają 2025 rok jest Ania Wyszkoni. Wiemy, że wokalistka na sylwestrowej scenie wykona słynną "Agnieszkę", przebój z czasów jej kariery w grupie Łzy. To nie spodobało się autorowi piosenki, Adamowi Konkolowi.
Adam Konkol opublikował post, w którym skrytykował zachowanie Anny Wyszkoni. Autor "Agnieszki" i wielu innych przebojów Łez podkreślił, że przed laty była wokalistka grupy twierdziła, że "wyrosła z piosenek Łez" i nie ma zamiaru ich śpiewać na koncertach. Jak widać, zmieniła jednak zdanie. "Pewne rzeczy trudno zrozumieć i zaakceptować. Ponad 15 lat temu była wokalistka zespołu Łzy Anna W. opuściła zespół Łzy, deklarując z dumą: „Nie po to rozpoczynam karierę solową, by grać twoje piosenki". W wywiadach mówiła, że „wyrosła z repertuaru zespołu Łzy". Rozumiem – ambicja, chęć tworzenia czegoś własnego, wyjście z cienia czyjegoś autorstwa. Taka decyzja wymaga odwagi, ale przede wszystkim konsekwencji. Dlatego z trudem przyjmuję fakt, że przy okazji tegorocznego występu sylwestrowego znów planuje wykonać piosenkę „Agnieszka już dawno" – utwór, który ja napisałem i który od zawsze kojarzy się z zespołem Łzy. Aniu czy to znaczy, że kariera solowa, w którą wkładało się tyle sił i energii, nadal opiera się na cudzej twórczości?" - napisał na Facebooku Adam Konkol.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Autor "Agnieszki" zarobił na niej miliony. Willa z prywatnym stawem i wodospadem to początek
Lider Łez wypomniał Wyszkoni brak ambicji. Powiedział też wprost, że czuje się zawiedziony jej postępowaniem. "Gdzie tu miejsce na ambicję, na tworzenie własnych hitów, które przetrwają dekady? Czy naprawdę po tylu latach jedynym wyjściem jest powrót do utworu, który był publicznie krytykowany jako coś „infantylnego" czy „nieadekwatnego"? Część repertuaru z którego "wyrosłaś"? Czuję się zawiedziony. Nie dlatego, że ktoś wykonuje moją piosenkę – w końcu muzyka powinna łączyć. Boli mnie, że tak głośno mówiono o odcięciu się od mojej twórczości, a teraz, gdy to wygodne, znów po nią sięga się, jakby nigdy nic. W moim odczuciu, prawdziwe ambicje polegają na budowaniu własnej drogi, a nie na powrocie do cudzego dorobku, gdy własny przestaje wystarczać" - dodał Adam Konkol w oświadczeniu na Facebooku.
Dodajmy, że lider zespołu Łzy zapowiedział nową twórczość w 2025 roku. Już 31 stycznia odbędzie się premiera nowego singla grupy, "Pozwól mi zapomnieć".
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Grzegorz Skawiński zdradził, co działo się za zamkniętymi drzwiami jego domu. Horror
Misiek Koterski wyjechał z nową ukochaną do Sopotu. Tak spędzali razem czas
Pokazał skarpetki w domu Janachowskiej. Internauci oceniają, a ekspertka ma jasne zdanie
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Sylwia Peretti ma żal do Magdy Gessler. "Zrobiła sobie cyrk z mojego życia"
Nawrocki trenował z Pudzianowskim. Ekspertka nie ma złudzeń. "Zupełnie niepotrzebny był..."