Janusz Olejniczak zmarł 20 października, krótko po 72. urodzinach. "Wczoraj się spotkaliśmy, a teraz okazało się, że to ostatni raz. Ciężko żegnać Przyjaciela i Wspaniałego Artystę, Janusz Olejniczak to ktoś nie do podrobienia i nie do zastąpienia, stąd ten ból" - przekazała na Facebooku Ewa Maksymiuk, żona dyrygenta Jerzego Maksymiuka. Ostatnie pożegnanie muzyka odbywa się 29 października w Warszawie. Jak informuje muzyka.interia.pl, uroczystości rozpoczęły się od mszy żałobnej w Kościele Sióstr Wizytek, a następnie Janusz Olejniczak zostanie pochowany w rodzinnym grobie na Cmentarzu Stare Powązki.
Około południa do mediów zaczęły trafiać pierwsze zdjęcia z pogrzebu Janusza Olejniczaka. W kościele znalazła się biała, ozdobna urna, obok której ustawiono czarno-białe zdjęcie pianisty. Podczas pogrzebu przypomniano również o wyróżnieniach Olejniczaka. Koło urny postawiono również odznaczenia, które otrzymał - Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, a także Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". W pogrzebie Janusza Olejniczaka wzięło udział wiele znanych osób. Pożegnać wybitnego muzyka przyszli m.in. Jolanta Kwaśniewska, Monika Olejnik, Tomasz Ziółkowski, Daniel Olbrychski, Ewa Wiśniewska, Hanna Bakuła, Maja Komorowska, Ewa Ziętek, Anna Korcz czy Wojciech Gąssowski.
Janusz Olejniczak na fortepianie zaczął grać jeszcze jako dziecko. Od najmłodszych lat uczęszczał do szkoły muzycznej, a następnie studiował w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Jeszcze w trakcie studiów w 1970 roku otrzymał VI nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. Janusz Olejniczak występował na całym świecie, a za płytę z koncertami Chopina został wyróżniony Fryderykiem. Był także nauczycielem akademickim. Po latach wrócił także na konkurs chopinowski, gdzie pojawił się w roli jurora. Joanna Ławrynowicz-Just, która była współpracowniczką wybitnego artysty, przekazała Informacyjnej Agencji Radiowej, że przyczyną jego śmierci był zawał.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"