Julia Kamińska nie kryje swojej naturalności w mediach. Obok kadrów z profesjonalnych sesji zdjęciowych czy planów filmowych, widzimy aktorkę bez makijażu i podczas choroby. Okazuje się, że początek jesieni w Polsce nie jest dla niej łaskawy.
"Przyjmę porady chorobowe w każdej ilości. Póki co, stosuję imbir na ciepło i zakwas z buraka oraz dużo śpię... i piszę nową piosenkę, ale czy to ma jakiś wpływ na mój stan realny — nie wiem. Kurde kocham zakwas" - przekazała gwiazda w rolce na Instagramie, gdzie widzimy ją w domowej odsłonie. Jest na niej bez makijażu, z widocznym zaczerwienionym nosem i w szlafroku. Pod postem nie brakuje reakcji fanów, którzy pośpieszyli z poradami na jesienne przeziębienie. "Dużo odpoczynku i snu", "Julka pij lipę na noc. Zdrówka życzę i ściskam mocno", "Łączę się w bólu Julio. Dziś trzeci dzień u mnie", "Czosnek, miód i cytryna razem zmieszane. Jeśli boli gardło to żuj goździki. Dużo zdrowia" - czytamy.
Swego czasu Kamińska odczuwała intensywny ból, który skłonił ją do lekarskiej wizyty. - Zrobiłam szereg badań. Dowiedziałam się, co jest przyczyną bólu i okazało się, że w dosyć łatwy sposób można ten ból wyeliminować. Oczywiście spadł mi kamień z serca. Wszystko jest dobrze, ale w takich momentach, kiedy przynajmniej początkowo ta diagnoza nie jest oczywista i robimy kolejne badania, (...) to są takie chwile strachu, który nie towarzyszy nam na co dzień. Dlatego tym bardziej, jeżeli miałam okazję przeżyć to sama, wiem, jak ważne jest to, żeby regularnie się badać i mieć maksymalną ilość informacji na temat swojego ciała i ducha - mówiła dla Jastrząb Post. Wspomniała następnie o profilaktyce. - Łatwo jest nie pamiętać o badaniach regularnych w momencie, kiedy nic nas nie boli, a niestety bywa tak, że kiedy boleć zaczyna, to już może być za późno i robi się nieprzyjemnie. Dlatego badajmy się regularnie - dodała Kamińska.
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"