Córka znalazła ciało aktora w piwnicy. Wróciła wspomnieniami do tragedii

Dom na wsi miał być świetnym miejscem wypoczynkowym dla rodziny Chmielników. Niestety swego czasu kojarzyło się z bólem i śmiercią, bo to tam zginął tragicznie znany aktor. Co później stało się z tym miejscem? Córka Jacka Chmielnika wszystko właśnie wyjaśniła.
Jacek Chmielnik z córką Julią.
Fot. Kapif.pl

Julia Chmielnik miała 26 lat, gdy odkryła, że jej znany ojciec nie żyje. Jacek Chmielnik, który wykreował niezapomniane role w takich produkcjach jak "Vabank" czy "Kingsajz", zmarł w wyniku porażenia prądem w piwnicy. Remontował wtedy swoją wiejską posiadłość, a jego ciało znalazła właśnie ona. 22 sierpnia 2024 roku minęło siedemnaście lat od tego tragicznego wydarzenia. Z tej okazji trenerka wokalna, która zyskała popularność jako żona Huberta Urbańskiego (małżonkowie są już po rozwodzie) czy nauczycielka śpiewu w "Twoja twarz brzmi znajomo", udzieliła wywiadu. Zdradziła, jakie są losy domu, w którym doszło do tragedii.

Zobacz wideo Rozenek o cenach mieszkań

Julia Chmielnik wspomina wspólne chwile z ojcem

Julia Chmielnik wyznała, że dom we wsi Suchawa, w którym zmarł jej ojciec, jest w rodzinie od trzydziestu lat. - Pojechaliśmy tam na zaproszenie przyjaciół rodziny, wtedy ziemia i nieruchomości były w tamtym regionie naprawdę tanie i na jego kieszeń. Zakochał się w dzikości tych miejsc i w ciszy. Zadzwonił wtedy do mamy i powiedział: "Wanda tu jest cudownie, nie ma nic oprócz komarów". To była miłość od pierwszego wejrzenia - powiedziała w "Fakcie" Julia Chmielnik. Podzieliła się także innymi miłymi wspomnieniami z wiejskiej posiadłości, w której odpoczywali. - Mimo tych strasznych zdarzeń mamy też piękne wspomnienia. Spędzaliśmy tam piękny czas całą rodziną. Rodzice dawali nam dużo wolności, były ogniska, wyprawy rowerowe, podchody, nawet bale przebierańców. Obok domu stoi ogromna lipa. Pamiętam, że tato stwierdził, że jest niczym lipa z Czarnolasu i musimy czytać pod nią fraszki Kochanowskiego, no i czytaliśmy razem - dodała córka aktora.

Co stało się z domem, w którym zginął Jacek Chmielnik? Córka wszystko wyjaśniła

Nic dziwnego, że po tragicznej śmierci aktora rodzina nie chciała ani razu pozbywać się tego miejsca. Nawet w niego zainwestowała i dokończyła remont. - Kochamy to miejsce i cudownie spędzamy tu czas. To było wyjątkowe miejsce i dla taty i dla nas. Tu wydarzyła się tragedia, niektórzy takie miejsca sprzedają i nigdy do nich nie wracają, ale myśmy jako rodzina przeżywali tam najpiękniejsze chwile, więc nie było mowy o zostawieniu tego miejsca. Wręcz odwrotnie, zainwestowaliśmy w nie i ono pięknie się rozwija. Przyjeżdżamy tu z bratem i naszymi rodzinami i dalej jesteśmy tu najszczęśliwsi i wspominamy tu tatę - dodała Chmielnik. 

Jacek Chmielnik w filmie 'Kingsajz'.
Jacek Chmielnik w filmie 'Kingsajz'.Fot. Agencja Wyborcza.pl
Więcej o: