Wersow, czyli Weronika Sowa, ma za sobą bardzo pracowity okres. Influencerka pod koniec ubiegłego roku wydała płytę "Wersow Store", która uzyskała status złotej. Gwiazda internetu wiosną wyruszyła w trasę koncertową promującą album, a bilety wyprzedały się na pniu. Oprócz tego Wersow jest cały czas aktywna na YouTubie, gdzie regularnie publikuje nowe filmiki. Narzeczona Friza uznała więc, że czas najwyższy, aby odstawiła nieco na bok obowiązki i skupiła się na przyjemnościach.
Relacją z robienia rzeczy, które zawsze chciała, ale odkładała na później, Wersow podzieliła się oczywiście z fanami. Na YouTubie zamieściła filmik, w którym widać, jak spędza dzień na sesji zdjęciowej, pokazie tanecznym i eventach. To jednak nie wszystko. Yotuberka wybrała się także na zakupy po wymarzoną walizkę. Co ją do tego skłoniło? Jak się okazuje, Wersow była zaskoczona sumą, którą udało jej się zgromadzić na jednym z portali, gdzie sprzedaje używane ubrania. - Trzymałam te pieniądze już kilka lat i cały czas systematycznie sprzedawałam tam rzeczy - opowiadała,
Nadszedł ten moment, kiedy weszłam na konto i zobaczyłam, że mam naprawdę mnóstwo pieniędzy uzbieranych z różnych wyprzedaży, więc stwierdziłam, że chciałabym kupić jedną, ale konkretną rzecz
- wyznała. Wybór padł na walizkę marki Louis Vuitton, po którą Weronika wybrała się specjalnie do Warszawy. - Chodźcie ze mną wydać moje pieniądze - zwróciła się do fanów na nagraniu, w którym zrelacjonowała wyprawę na zakupy. Na koniec youtuberka przekazała, że jest to dla niej znak, że warto oszczędzać i zbierać na konkretną rzecz, aby móc spełniać marzenia. Wyznanie Weroniki w ironiczny sposób skomentował youtuber Revo. Jak przyznał, nie bardzo wierzy, że akurat ona musi martwić się o konieczność odkładania na gadżety. - Wersow musi zbierać i oszczędzać... Weź, Weronika, kogo ty chcesz oszukać. Jesteś po trasie koncertowej. Biedna Weronika musiała kilka lat oszczędzać na walizkę Louis Vuitton - mówił rozbawiony. Kadry Wersow z zakupów znajdziecie w galerii na górze strony.
Zarobki Wersow to temat, który mocno nurtuje jej fanów. Youtuberka postanowiła więc odkryć karty i poruszyła tę kwestię w jednym z filmików. Jak przyznała, zarabia około dwóch tysięcy złotych dziennie. Podkreśliła jednak, że kwota waha się nieco w zależności od miesiąca. - Jestem mocno uzależniona od tego, co w danym miesiącu zrobiłam, czy mam jakąś większą współpracę, mniejszą itd. Uogólniając, jest to właśnie taka kwota - podsumowała.
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Niepojęte, co się dzieje w komentarzach po finale "Tańca z gwiazdami". Padły słowa o Fabijańskim
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Historyczny finał "Tańca z gwiazdami". To oni wygrali Kryształową Kulę!
Gwiazda TVN24 powiedziała "tak" w niecodziennej stylizacji. Szok, kim jest jej wybranek