Anna Antonowicz i Przemysław Cypryański poznali się na planie. Wszyscy myśleli, że są parą. Co ich łączyło?

Swego czasu o rzekomym romansie Anny Antonowicz i Przemysława Cypryańskiego rozpisywały się media. Co tak naprawdę łączyło aktorską parę? Prawda dla wielu okazała się być szokująca.

Anna Antonowicz lata temu była gwiazdą polskich produkcji. Aktorka zdecydowała się jednak na karierę w Niemczech i to rozkręciła karierę na dobre. W 2022 roku media rozpisywały się o niej za sprawą roli w piątej części "The Crown", gdzie wcieliła się w rolę żony cara Rosji. Lata temu o Annie Antonowicz było równie głośno. Wszystko za sprawą rzekomego uczucia, jakie miało łączyć ją z aktorem Przemysławem Cypryańskim. Czy między tą dwójką faktycznie coś było?

Zobacz wideo Szelągowska ma nowego partnera. Woli związek z dala od fleszów?

Anna Antonowicz i Przemysław Cypryański pokazywali się u swojego boku. Wielu sądziło, że coś ich łączy. Prawda okazała się szokująca

W 2006 roku Przemysław Cypryański rozkochał w sobie serca widzek za sprawą roli w "M jak miłość". Rok później na fali popularności otrzymał główną rolę w komedii romantycznej "Jeszcze raz", gdzie pracował u boku Anny Antonowicz, która już wtedy rozkręcała karierę w Niemczech. Film kręcony był nad morzem, a młodzi aktorzy niejednokrotnie zostali przyłapani w swoim towarzystwie poza pracą na planie. Wówczas w mediach aż huczało od spekulacji, że między tą dwójką jest coś więcej. Jednak, gdy tylko zdjęcia do filmu "Jeszcze raz" dobiegły końca czar diametralnie prysł, a rzekoma para się rozstała. Jakiś czas później na jaw wyszło, że aktorzy pokazywali się razem tylko i wyłącznie na potrzeby promocji produkcji. Co ciekawe, na premierę "Jeszcze raz" Anna Antonowicz przybyła wraz z mężem i była wtedy w ciąży, co tylko potwierdziło, że relacja z Przemysławem Cypryańskim była udawana. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do naszej galerii w górnej części artykułu.

Anna Antonowicz rozkręciła karierę za granicą. Myśli o powrocie do Polski? Stawia sprawę jasno

Ostatniego czasu Anna Antonowicz wystąpiła w kilku produkcjach. To w Niemczech ułożyła sobie życie zarówno prywatne, jak i zawodowe. W jednym z wywiadów zapytano aktorkę, czy rozważa powrót do ojczyzny. Okazuje się, że w tej kwestii ma ona klarownie wyrobione zdanie. - Nie myślę o powrocie do Polski, ale chciałabym grać czasem w Polsce. W tej chwili Europa, świat stały się bardzo małe i właściwie nie ma dla mnie żadnego znaczenia, gdzie gram - mówiła w rozmowie z portalem dw.com. ZOBACZ TEŻ: Kubicka przeczytała, że Baron "zmieni ją na lepszy model". Szybko się odgryzła. "Babsko dalej swoje".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.