Karolina Gilon brała udział w piątej edycji programu "Top Model". Doszła naprawdę daleko, bo zajęła czwarte miejsce. Nie kontynuowała jednak kariery w modelingu. Postawiła na zupełnie inną ścieżkę i zaczęła pracę w telewizji. Była gospodynią takich programów jak "Druga twarz", "Love Island. Wyspa miłości" oraz "Ninja Warrior Polska". Prowadziła też "Polsat SuperHit Festiwal" oraz "Sylwester z Polsatem 2020/2021".
Gdy Gilon brała udział w "Top Model", była jedną z faworytek. Widzowie zachwycali się jej urodą, sylwetką i umiejętnościami. Odpadła tuż przed finałem, co nie spodobało się wielu osobom. "To jest niesamowite, że ci ludzie, którzy nas oglądali bardziej żałują tego, że nie ma mnie w tym finale niż ja sama. To jest bardzo miłe, z tym, że nie jest to dla mnie żadnego rodzaju porażka. Ja uważam, że i tak daleko mi się udało zajść" - mówiła w wywiadzie dla TVN.
Od tamtego czasu Karolina przeszła prawdziwą metamorfozę. Zmieniła kolor włosów i schudła kilkanaście kilogramów. Podczas ostatniego Q&A na Instagramie jeden z fanów zapytał jej, ile ma wzrostu i ile waży. Gwiazda odpowiedziała, że ma 181 cm wzrostu, a jej waga utrzymuje się na poziomie 65-66 kg.
Prezenterka zawsze była szczupła, ale w pewnym momencie miała problemy z odżywianiem. "Zajadałam stres i swoje problemy prywatne. W pewnym momencie spojrzałam w lustro i stwierdziłam, że to widać" - powiedziała w rozmowie z "Jastrząb Post". Dzięki postowi przerywanemu zrzuciła 12 kg. Wprowadziła okno żywieniowe i jadła tylko w godzinach 12.00-20.00. Spożywała trzy posiłki dziennie. Na śniadanie najczęściej jadła szakszukę z papryką, dwoma jajkami i tofu, ewentualnie dwa jajka sadzone z kromką chleba z masłem. W ramach przekąski chrupała wafle ryżowe z masłem orzechowym i bananem albo piła shake'a z mleka kokosowego i ananasa. Na obiad przygotowywała mizerię, ziemniaki oraz łososia. Wieczorem spożywała sałatkę z mozzarellą, pomidorem, suszonymi pomidorami i pesto. Gdy miała ochotę na coś słodkiego, zjadała kostkę czekolady bez cukru.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost