Kubicka pokazała, w jakich warunkach rodziła. Kuchnia, dwie łazienki. Nawet Baron miał własny pokój [ZDJĘCIA]

Sandra Kubicka przemówiła do fanów na InstaStories i opowiedziała o porodzie syna. Jak się okazało, wybór szpitala w jej przypadku okazał się kluczowy.

Sandra Kubicka i Aleksander Baron tworzą szczęśliwy związek. Pod koniec 2023 roku zakochani się zaręczyli. Niedługo później przekazali informację, że spodziewają się dziecka. Syn modelki i muzyka przyszedł na świat w maju i jest wcześniakiem. Znani rodzice wybrali dla niego imię Leonard. Sandra Kubicka nie ukrywa, że poród był dla niej trudnym doświadczeniem. Teraz opowiedziała o szpitalu publicznym, w którym na świat przyszła jej pociecha.

Zobacz wideo Figura o oryginalnych imionach swoich córek. Miały przez nie kłopoty w szkole?

Sandra Kubicka o wyborze szpitala. "To jest niesamowite"

Sandra Kubicka wyszła już ze szpitala, ale jej syn wciąż musi być pod opieką lekarzy. Modelka i jej mąż są ze swoją pociechą, gdy tylko jest to możliwe. Podczas ostatniej wizyty w szpitalu Kubicka opowiedziała o porodzie. Pokazała także warunki, w jakich rodziła. Ona i jej ukochany mieli do dyspozycji: pokój narodzin, pokój dla taty, kuchnię oraz dwie łazienki. Zdjęcia znajdziecie w galerii na górze strony. Kubicka zwróciła uwagę na istotną kwestię dotyczącą wyboru szpitala (przypomnijmy, że zdecydowała się na Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny w Warszawie, który jest placówką publiczną).

To jest niesamowite, jak anioł nad nami czuwał. Wybraliśmy ten szpital ze względu na moją ciążę, ponieważ miałam łożysko przodujące. Wybraliśmy ich przez to, że mają wysoki stopień i moja pani doktor odbiera tam porody. Gdybym była w innym szpitalu, to i tak byśmy byli transportowani do tego, na ich oddział neonatologii. Musielibyśmy być transportowani karetką

- mówiła na InstaStories. Kubicka dodała, że w tej sytuacji czas był bardzo istotny. - Leoś jak się urodził, już miał moją krew w buzi. Tak sobie myślę, że gdybyśmy wybrali inaczej, gdyby podróż do szpitala byłaby dłuższa, to różnie mogłoby się to skończyć - skwitowała.

Sandra Kubicka, Aleksander BaronSandra Kubicka, Aleksander Baron KAPiF.pl

Sandra Kubicka o rozłące z synem. "Najtrudniejsze są wieczory"

Sandra Kubicka bardzo tęskni za synem, który wciąż jest w szpitalu. Rozłąka z Leonardem jest dla niej trudna. "Najgorsze są wieczory, gdy chcę go przytulić, a nie mogę. Czytam wasze wiadomości, mamy wcześniaków, i podziwiam was, jak silne jesteście i że dałyście radę. Bo mi już jej [siły - przyp. red.] brak" - napisała Sandra Kubicka na InstaStories. ZOBACZ TEŻ: Sandra Kubicka pozuje z opatrunkiem po porodzie. Pokazała zmiany w sylwetce. Jedno pomogło w rekonwalescencji

Podoba wam się imię syna Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.