Artur Żmijewski to niezwykle ceniony aktor, którego większość obecnie kojarzy z roli księdza Mateusza Żmigrodzkiego w kultowym już serialu TVP "Ojciec Mateusz". Gwiazdor nie ukrywa, że najważniejsza w życiu jest rodzina. Doczekał się trójki dzieci, choć o jego dwóch synach niewiele było wiadomo. Ostatnio się to zmieniło. Czym zajmują się na co dzień?
10 kwietnia aktor skończył 58 lat, ale wiek nie ma żadnego znaczenia. Żmijewski dalej prężnie rozwija się w branży filmowej, grając w wielu głośnych produkcjach. Na pewno jedną z ważniejszych ról w jego życiu było odegranie Konrada w ekranizacji "Dziadów" Mickiewicza. Później wcielił się w Jakuba Burskiego w serialu "Na dobre i na złe", co doprowadziło do wzrostu jego popularności. Obecnie aktor znany jest przede wszystkim jako tytułowy "Ojciec Mateusz". Tę postać gra już od 2008 roku. Żmijewski od lat podkreśla, jak ważni są dla niego najbliżsi. Sam nie miał szczęścia w tym przypadku. Ojciec opuścił rodzinę, gdy gwiazdor miał zaledwie osiem lat. Tym samym nie chciał dopuścić, by jego dzieci przeżywały, to co on w dzieciństwie. W 1992 roku poślubił Paulinę, z którą doczekał się trójki dzieci - dwóch synów i córki. Od dłuższego czasu wiadomo, że Ewa zajmuje się muzyką. Dzięki temu poznała ukochaną Shandy. Czym jednak zajmują się 25-letni Karol i 22-letni Wiktor? Już wiadomo.
Wiktor najpierw zajął się fotografią, dziś robi teledyski. Najpierw Karolowi w rapie, a teraz Ewie i Shandy. Studiuje postprodukcję, będzie się specjalizował w efektach 3D. Karol natomiast tworzy muzykę, jest beatmakerem, wydał drugi singiel, a premiera płyty wkrótce. Pomaga też Ewie, także cała trójka osadzona jest w muzyce. Wszyscy razem tworzymy przedsiębiorstwo rodzinne
- wyznał aktor w rozmowie z "Na żywo". Więcej szczegółów dowiedzieliśmy się z programu "Dzień dobry TVN". "Tworzę muzykę hip-hopową. Jestem producentem muzycznym, produkuję głównie hip-hop i rzeczy około hip-hopowe. (...) Nie znam drugiej tak bardzo rodzinnej osoby. Mnie tata bardzo mocno zaraził AC/DC. (...) Na imprezach rodzinnych słuchanie muzyki z tatą. To była taka nasza wspólna zajawka" - mówił Karol.
Przez lata Żmijewski wcielał się w lekarza Jakuba Burskiego. Gdy do serialowej ekipy dołączyła Olga Bończyk, zrobiło się gorąco. Okazuje się, że problemem była jej bohaterka, Edyta Kuszyńska, która zalecała się do postaci granej przez Żmijewskiego. Później między Burskim a Kuszyńską doszło do romansu. Nie wszyscy potrafili rozróżnić serial od rzeczywistości. - Często na ulicy dostawałam połajanki od pań, często starszych, taką reprymendę, że powinnam się odczepić od Kuby, że nie powinnam go próbować odciągać od rodziny - mówiła w jednym z wywiadów.
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
"Welcome to Poland". Turnau była w szoku, ile musiała zapłacić za kawę, wodę i jagodziankę
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
Influencerki porównują się do lekarzy. "Ile żyć mogłyśmy uratować". Wtem padła kwestia zarobków. Szok
To nie Omenaa Mensah jako pierwsza powiedziała mu "tak". Rafał Brzoska wcześniej był już żonaty