Joanna Górska miała raka. Nawiązała do walki księżnej Kate. "Diagnoza jest ciosem"

22 marca świat usłyszał smutną informację o nowotworze i chemioterapii księżnej Kate. Żona księcia Williama podzieliła się diagnozą w poruszającym nagraniu. W podobnej sytuacji była prowadząca "Pytanie na śniadanie" Joanna Górska, która postanowiła nawiązać do sytuacji księżnej.

Joanna Górska została jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie" tuż po tym, jak zwolniono całą "starą" ekipę prezenterów, która za bardzo kojarzyła się z tubą propagandową PiS. Prezenterka postanowiła podzielić się osobistą historią związaną z nowotworem po tym, jak do sieci trafiło emocjonalne nagranie księżnej Kate. Middleton wyznała na nim, że została zdiagnozowana i przechodzi już lekką chemioterapię. Dziennikarka TVP doskonale wie, w jakiej sytuacji znajduje się księżna Walii, gdyż niedawno sama przechodziła tę drogę.

Zobacz wideo Trudna spowiedź Paulli. Depresja, myśli rezygnacyjne, nowotwór i łatka ikony operacji plastycznych. Polały się łzy

Joanna Górska w szczerym wyznaniu. Opowiedziała o swoim doświadczeniu 

Media rozpisywały się o jej przypadłości. Joanna Górska doskonale wie, jak wygląda rzeczywistość osób chorujących na nowotwór. Kilka lat temu prowadząca "Pytanie na śniadanie" zmagała się z rakiem piersi i przez to musiała przejść wiele zabiegów. W trakcie leczenia miała 16 wlewów po chemioterapii, operację oszczędzającą i 25 naświetleń radioterapii. Po całym procesie oznajmiła, że choroba jest w remisji. Portal Plejada zapytał dziennikarkę o jej odczucia w związku z wyznaniem księżnej Walii. 

Zrobiła to z klasą, zachowała optymizm i pozytywne podejście. Wyraziła wsparcie dla innych zmagających się z kryzysem zdrowotnym. Na temat swojej choroby powiedziała tyle, ile uznała za słuszne – ani za dużo, ani za mało. W idealnym świecie byłoby to uznane za wystarczające, ale obawiam się, że to nie jest możliwe (...) Diagnoza jest ciosem, momentem, kiedy człowiek ma najczarniejsze myśli, boi się o przyszłość swoją i swoich bliskich. Choruje jedna osoba, ale tak naprawdę cała rodzina

- wyznała prezenterka. Odniosła się także do tego, że książę William także jest w trudnej sytuacji - gdy był młody stracił matkę, która była również ważną kobietą w jego życiu. - Potrzebują teraz spokoju i siebie nawzajem, nikogo więcej. Opieka lekarska, wczesne wykrycie, młody wiek – to na pewno daje nadzieję na wyzdrowienie. Książę Wiliam jest w bardzo trudnej sytuacji, choruje tata i żona, w młodym wieku stracił mamę, niedawno zmarła babcia, to dużo jak na jedną osobę, a przecież są jeszcze małe dzieci. Księżna Kate, tak jak właściwie każda z nas onko-sióstr, po pierwszym szoku przejdzie, albo już przeszła, do działania - oceniła dziennikarka.  

Joanna Górska odniosła się do tego, co w ostatnich tygodniach działo się wokół księżnej Kate. "Szaleństwo"

Middleton przez długi czas nie była widziana publicznie, co zaczęło mnożyć wiele plotek i teorii spiskowych. "Polowano", by zrobić zdjęcie czy nagranie księżnej. Ta milczała od końca grudnia, ale postanowiła wyznać prawdę na temat swojego stanu zdrowia. Dziennikarka TVP uważa, że całe zamieszanie wokół Kate jest przesadzone. 

To, co działo się przez ostatnie tygodnie, było obłędem. Myślę, że oczekiwania społeczne i presja zmusiły ją do powiedzenia światu o swojej chorobie. Musiało ją to dużo kosztować. Obym się myliła, ale myślę, że media się nie powstrzymają. Polowanie na zdjęcie księżnej Kate pewnie już się zaczęło. Dobrze, że jest przerwa świąteczna, dzieci już nie będą chodzić do szkoły, a oni w domowym zaciszu będą mieli dla siebie jeszcze trochę czasu

- stwierdziła Górska.

'Pytanie na śniadanie'. Mało kto wie, że Joanna Górska chorowała na raka. 'Łzy leciały bez przerwy''Pytanie na śniadanie'. Mało kto wie, że Joanna Górska chorowała na raka. 'Łzy leciały bez przerwy' fot. KAPIF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.